Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 1 z 17
  • 34 / / 0
Nie spotkałem się z takim wątkiem, a ciekawy jestem jak to jest u was z paleniem fajek po danej substancji. Ja najmniej pale zdecydowanie po DXM i mj. Po DXM po prostu fajki maja dziwny smak i mnie rozdrażniają, po zapaleniu odczuwam lekkie swędzenie całego ciała i ciężko się w spokoju położyć. Po mary palonej z dżointa, butli, wiadra, mam już dosyć jakiegokolwiek dymu, susza w buzi itd. Za to jak jem ciasteczka, masło to jak najbardziej lubię sobie zapalić jedną, dwie fajki. Najwięcej zdecydowanie po kodeinie, od pierwszego szluga zapalonego 15-20min po wypiciu roztworu zazwyczaj zaczyna się faza, szlugi pali mi się niezwykle przyjemnie i potrafię wypalić ich tony ;-) Zazwyczaj po zapaleniu odczuwam także zwiększenie działania kody. mefa brałem raz i podobnie jak u kody papierochy lecą jak oszalałe. Lubię też palić po grzybach, szczególnie jak biorę w nocy, nie dociera do mnie żadne światło, prócz tego z księżyca i gwiazd, rozżarzony szlug wraz z dymem wygląda wtedy po prostu bajkowo. Kiedyś zdecydowanie wpisał bym w listę także alkohol, ale od jakiegoś czasu fajki średnio mi po nim smakują i pozostawiają w jamie ustnej nieprzyjemny smak, dodatkowo paląc i pijąc nieco większe ilości często odczuwam nudności.
  • 721 / 5 / 0
Popieram, po DXM każdy papieros grozi zwróceniem zawartości żołądka o ile w ogóle ona jest. Papieros wręcz dusi wtedy, nie smakuje i pali się, żeby spalić, nie dla przyjemności. Podobnie mam jak walnę za dużo tramca, nie da się papierosa do końca wypalić bo nie potrafię tak głęboko oddychać. A po kodeinie to wchodzą jak nóż w masło :-)
♥ i like to wear colors like black because it says i’m a whore ♥ gg - 11135871
  • 279 / 2 / 0
Krótko - szałwia. Po tym to mi się długo nie chce nic brać/pić/palić.
  • 45 / / 0
Jak dla mnie bardzo przyjemnie pali się na kodzie, zaraz jak tylko wejdzie.
Fajnie także pali się po lufce, na tzw. dojebkę.
Szkocja jasnowidząco broni narkotyków.
Elaine blath, Feainnewedd Dearme aen a'caelme tedd
Eigean evelienn deireadh Que'n esse, va en esseath
Feainnewedd, elaine blath!
  • 294 / 14 / 0
Po wszelakich stymulantach, bieda ketony, EPH, MPA, fuka. MDMA i benzofurany też maaaasa szlugow zawsze idzie :D

Po DXM pale ale nie czerpie przyjemności
  • 680 / 43 / 0
najwięcej po stymulantach, alkoholu, GBL i opio
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 2883 / 303 / 0
Najwięcej palę po alkoholu, zdecydowanie potrafię wsiąknąć całą pakę (nie pale dzień w dzień, nie jestem nałogowym palaczem ale w takowego zamieniam się po alko).

Najmniej po sajko przy których najczęściej siedzę w domu
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 1188 / 5 / 0
Zdecydowanie najwięcej palę po kodeinie, wtedy papierosy smakują najlepiej, również lubię zapalić po alkoholu i benzodiazepinach. ;)
  • 102 / / 0
do tej pory najwięcej paliłem po 6-APB, jednej nocy (ok 8h) będąc osoba praktycznie niepaląca (czasem na impreze do piwka 2-3 fajki) spaliłem 2 paczki goldów...po czym rano czułem się jakbym miał poparzone gardło xd
  • 13 / 1 / 0
Najwięcej się pali po nikotynie - człowiek chce tylko więcej i więcej.
Zepsuty zegarek dwa razy dziennie pokazuje właściwą godzinę.
ODPOWIEDZ
Posty: 170 • Strona 1 z 17
Artykuły
Newsy
[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar

Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów

[img]
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila

Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.