Więcej informacji: Gałka muszkatołowa w Narkopedii [H]yperreala
rastorr pisze:metodą "bombki" czyli chusteczka, kuleczka i popijam wodą.
Szczerze mówiąc to nie spodziewałam się, że w ogóle coś poczuję. Ale nie była taka zła w smaku, normalnie ją pogryzłam... nic strasznego :D
W nocy się obudziłam i coś było nie tak. Ciężko powiedzieć dlaczego, ale to się czuje. Od razu się zorientowałam, że te słynne czerwone oczy po gałce mnie dopadły, oprócz tego czułam taką trochę lekkość i intensywniej mi się myślało. Wyobrażenia były takie realne, ale szybko zmieniałam temat, wyobrażałam sobie coś innego i zapominałam o czym myślałam wcześniej.
Rano po przebudzeniu otworzyłam oczy i obraz mi skakał... śmieszne to, ale żadna atrakcja :D
No i zmulona trochę byłam przez cały dzień, podobno wolniej mówiłam. Dawka była za mała, ale coś się działo (a dodam, że ta gałka dobrą chwilę w domu leżała). Na straszne oczy pomogły krople visine- to polecam :D
Oprócz tych pozytywnych wrażeń (słabych, ale zawsze- ta inność, myśli i mocniejsza wyobraźnia) były też minusy- momentami czułam się jak na kacu po juwenaliach :< i żołądek troszkę dawał o sobie znać.
Przy okazji kilku wolnych dni z dala od domu spróbuję gałki w stosownej dawce :D
Więc proszę was, nie piszcie głupot typu '3 paczki spokojnie na pierwszy raz bierz albo więcej najlepiej' gimbusom bo to zrobią. Fakt faktem, nie umrą od takich ilości, ale to są porady całkowicie trefne, NA KAŻDEGO gałka DZIAŁA INACZEJ, na niektórych nawet wogóle. 'wdupiłem 8 orzechów i nic, słaba ta gałka' później gówniarz przeczyta, zje 12 i się zdziwi. jak już ktoś ocenia działanie, niech zaznacza, że to na niego tak a nie inaczej zadziałało, a nie 'ja czterech paczek mielonej galeo wogóle prawie nie poczułem, lepiej dorzuć kilka' jak ja bym takiego czegoś posłuchał to bym później nie ogarnął. na mnie gałka działa mocno. pozdrawiam.
Ale myślę że są to sprawy fundamentalne i każdy kto w ogóle wszedł na to forum, powinien myśleć co robi, a jak nie pomyśli to nie jest wina kogoś na forum kto pisał żeby brał 3 paczki, tylko wina najczęściej dzieciaka który sam nie wie tak naprawdę co bierze i nie potrafi realnie myśleć. Jeszcze pół biedy jak chodzi tylko o gałkę.
Scalam. -dsn
zapomnialem pisac o masakrycznym bolu brzucha i zapominaniu tripa.. nic nie pamietam, po dexie sie juz srednio pamieta tripa a po tym mixie w ogole nie pamietam x)
czy wezme jeszcze raz.. dexa pewnie tak, galke nie wiem, a czy zmieszam - tym bardziej nie wiem
I’m medicated, how are you?
Wszystko, co zostało tutaj napisane przeze mnie, to fikcja literacka i wymysł chorego umysłu.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.