ODPOWIEDZ
Posty: 335 • Strona 28 z 34
  • 47 / / 0
Jutro wyjezdzam pociagiem z Pily i zostaje do niedzieli. Moj tymczasowy (woodstockowy) numer to 731 887 387.
  • 40 / 1 / 0
Sonen pisze:
jedzie ktos tym co o 8 bedzie w kstrzynie? Ja tera jade znajdziecie mnie po niebieskiej bluzce z napisami harakterystycznymi

Ok, nadane do odpowiednich służb. pozdro 600.
Uwaga! Użytkownik AuroraRusek jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 825 / 14 / 0
W zeszłym roku byłem na Woodstocku żeby zobaczyć Sabaton. Pierwsze myśl, jak zobaczyłem pole namiotowe to "obóz uchodźców" lub koczujący ludzie w namiotach po jakimś trzęsieniu ziemi. Wszędzie syf, puszki, śmieci, błoto i straszny smród. Pewnie, gdyby Woodstock potrwał dłużej to by tam wybuchła jakaś epidemia. Żeby dojść do namiotu trzeba brodzić conajmniej po kostki w błocie. Nie mój klimat, pojechałem, zobaczyłem, więcej nie pojadę.
  • 678 / 1 / 0
To masz chłopie dokładnie jak ja.
delikatny jestem na zwale.
  • 232 / 6 / 0
trójmiasto, czemu wy tak późno się odezwaliście?
akurat te trzy miejsca by mi się przydały we wtorek rano ;P

A tak to ja już do domku wróciłam, grzecznie z brudu umyłam i
ja pierdole, to mój ostatni woodstock, więcej do tej sodomy i gomory nie jadę, nic tylko ćpaki, pijaki,
krisznowcy i zasmarkańce.
Jak można się tyle razy pogubić na prostej drodze, ja się pytam?! Jak można!?

Nie, ja więcej na takie eventy nie jadę. Do widzenia na mniejszych imprezach.
(a mejna to z górki asp widziałam tylko bo to w pizdu kurzu i błota pewnie, brud syf i gastro)
(jakiego mejna w ogóle, scena duża)


"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus


  • 278 / 11 / 0
Nie zauważyłem, żeby było więcej brudu niż w poprzednich latach.
Za to przyjeżdża coraz więcej głupich jak but i do tego aspołecznych ludzi. Takich, którzy kompletnie nie rozumieją, że ten festiwal ma swoją genezę, historię i tradycje. Moja cierpliwość wyczerpała się, kiedy 3 ekipy uczestników festiwalu i 2 ekipy pokojowego patrolu odmówiły mi pomocy - a potrzebowałem, żeby ktoś poświecił mi latarką przez 10 sekund. Pojechałem do domu, zanim zdążyłem się spotkać praktycznie z kimkolwiek z [h].
  • 20 / / 0
Ktoś może wie, z czym tam były brązowe kartoniki z zielonym robo-ufo-ludkiem? Gorzkie, drętwiał język, otwartość jak u 5latka, koło LSD nawet nie leżało, ale i tak fajne ;) Było to to dostępne w bez przesady..., cena 35-40zł zależnie od stanu umysłu sprzedającego.
A tak bardziej na temat, to był mój 1szy przystanek, wrażenia ogromne, faktycznie trochę syfu, ale zamiast narzekać lepiej coś zrobić - zebrałem sam 200 puszek i z kumplami ponad 300 butelek plastikowych, a i dzięki temu miałem krzesełko i co pić :) Rozumiem, że kiedyś pewnie było mniej mainstreamowo i bardziej klimatycznie, ale dajcie spokój, lata 70 dawno się skończyły, jak na dzisiejsze czasy i tak było świetnie, jak ktoś chciał to i tak się dobrze bawił.
PS Chodziłem porobiony strasznie z tablicą "Stop narkotykom", taki łysy z brodą, pozdro jak ktoś widział :D
Ostatnio zmieniony 04 sierpnia 2013 przez pokolenie Ł.K., łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: usunięcie przesady
  • 67 / / 0
winotu pisze:
Za to przyjeżdża coraz więcej głupich jak but i do tego aspołecznych ludzi. Takich, którzy kompletnie nie rozumieją, że ten festiwal ma swoją genezę, historię i tradycje. Moja cierpliwość wyczerpała się, kiedy 3 ekipy uczestników festiwalu i 2 ekipy pokojowego patrolu odmówiły mi pomocy - a potrzebowałem, żeby ktoś poświecił mi latarką przez 10 sekund.
z roku na rok W robi sie chyba bardziej taką masówką, dużo wlasnie jakichs ludzi z czapy mniej prawdziwych :P

piszcie ogolnie jak bylo itp ciekawi mnie to ;) wiecej ludzi niz rok temu? i jak z dresiarzami? bo w tamtym roku troche ich bylo i nawet jakies napiedalanki byly %-D (ogolnie mowiac dresiarze nie chodzi mi o stroj a o podejscie w stylu takiego cwaniaczka co dymi o byle uj i za nic nie czuje klimatu peace&love&music).
  • 290 / 4 / 0
Całe pięć dni na fazie, najgorsze to gdzie mój namiot tak miałem w pierwszą noc Wyj*bały mnie te kartony od Maski w kosmos i jak mówi wam bieżcie jednego to nie żartuje ja też nie żałuję tych dwuch zeżartych :-)
Pozdrowionka dla wszystkich których poznałem i przepraszam że nie dałem rady się z wami skontaktować bo nieogarniałem misji
  • 147 / 23 / 0
Było fantastycznie. Pech tych którzy napotkali jakiś zjebanych ludzi. Ja poznałem w chuj zajebistych osób i nawiedziłem hajpową wioseczkę. Ściany śmierci na Kabanosie, Antrax i Gooral z Mazowszem... coś pięknego. Głową wciąż jestem w Kostrzynie :)
ODPOWIEDZ
Posty: 335 • Strona 28 z 34
Newsy
[img]
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany

Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.

[img]
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków

Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.