koziq321 pisze:A polecacie coś lepszego jako symulant ? Czy amt najlepsze
Dersu Uzala pisze:Warto, ale waporyzujac.
Jeśli hcl to da radę waporyzować? a-pvp miałem hcl i no problem.
Interesuje mnie spalenie małej dawki amt, tak żeby poprawić sobie niezobowiązująco dzień.
Może porównasz palone do sniffa/orala? Ciagle interesują mnie raczej małe dawki.
Poza tym, ze dwa lata temu był na rynku freebase i lepiej się go waporyzowało, nie wiem jak teraz.
Bardzo szybko się spala, jednak nie rozpływa się najpierw jak to bywa w przypadku kanna, albo alfa, tylko po proszku zostaje węgielek i dym prawie nic nie śmierdzi (dym alfy hcl jebie jak skurwesyn)
Mała dawka , ale cos tam chyba działa, nachodzi mnie taka jakby naturaalna ekscytacja (nie jest to jakieś mocno wyczuwalne uczucie, ale subtelnie działa).
---
Nie mogę sie zbytnio upalić tym żeby był poziom jakiś w miarę działający a nie coś w stylu "działa , czy nie działa" , wrzucam co raz po trochę, ale bez większych efektów...z drugiej strony nie chce mi sie wrzucać dużo, zeby uniknąć ewentualnego zaskoczenia i bezsenności.
----
Wrzuciłem z 10mg. Proch się zwęglił. Efektów brak..może bardzo delikatny ból głowy się pojawił.
Ciśnienie i puls w normie 120/62 ; puls 72 ......... czyli nie działa, bo serducho przynajmniej powinno dać znać, że cos zostało wprowadzone do organizmu.
Dziwna sprawa, bo jak czytam inne fora to hcl też powinien działać palony.
Fuzja - D5
No i poszło jakieś 150mg. Bez większego efektu .... co jedynie może trochę muzyczka lepiej wchodzi i delikatne zmiany wizualne. I tak jakby jeść się chce hehe
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
