naszczęście mam pomoc]
Pozazdrościć.
Ja mogę liczyć tylko na pomoc od antydepresanta. Rodzinki nie chcę martwić :/
teraz tez niejest latwo...wszystkie lazienki mi sie kojarza..gdy kogos odwiedzam i ide sie wysikac odrazu widze siebie z przed kilku miechow jak wtym samym miejscu daje sobie w zyle albo wciagam z blatu pralki...miasto-wszedzie widze apteki oraz miejsca gdzie spotykalam sie z dilami...jak niemam zajecia i poprostu siadam np. zeby napic sie tea to zaczyna mi sie natlok mysli..wspomnienia z detoxu z cpania..z tego wszystkiego co bylo minelo itd...jestem wtedy nieobecna..wpatrzona w jeden punkt -,,bez wyrazu,...poprostu niemoge sobie tak zwyczajnie posiedziec- normalnie jakbym jakis film we wlasnym lbie ogladala..paranoja...tak naprawde dopiero teraz zaczynam cos czuc..cieszyc sie z czegos...ale kryzysy tez sa i mega zakurwiste cisnienie rowniez- czasem czuje sie tak jakbym dopiero co odstawila amfe i miala jebane zejscie...baty mnie swedza i chodze strasznie podrapana na przegubach...ciezko w tym wszystkim funkcjonowac.ale malymi kroczkami bedzie lepiej
codeine...nikt ci niebroni miec wsparcia wiecej...a rodzina im wczesniej sie dowie tym lepiej...jezeli sie (niedajboze)zacpaasz albo dowiedza sie przypadkiem wtedy nigdy sobie niedaruja ze wczesniej niewiedzieli...pozatym rodzina moze byc dobra pomoca w leczeniu i jest bardzo wazna...
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
TenTyp pisze: Gubie sie w swoim wieku...
...Dni tygodnia tez nie istnieją, nie potrafie powiedziec kiedy jakies zdarzenie miało miejsce. Czasem też mysle ze jeden dzien to tak naprawde kilka (nie wiem jak to okreslic, ale tak jakby wydarzenia z rana dla mnie miały miejsce wczoraj, czaicie to?) Pamietam kiedy ten 1 raz był z zielskiem czy białkiem. Ale od kiedy sie wpaprałem?...
...o tym mysle i potrafie podac tylko mniej wiecej. Czas jakze wazny element zycia, który wycinają dragi.
Mam dokładnie tak samo :scared:
ehh... Co za nie fart.
Jean Cocteau
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
nie wiedziałam że do tego tak niewiele potrzeba ;-)
Co to ja mowilem? :D
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Cóż powiedzieć... życze powodzenia plankton ]
Dzieki. No wlasnie tak mam bardzo czesto, tak pytam podczas rozmowy (ostatnio to az za czesto tak mialem ale po kilku dniach przerwy widze jakas drobna poprawe wiec mysle ze mi tak nie pozostanie), co dla ludzi nie bioracych nie jest normalnym zachowaniem i juz podejrzewaja ze to od dragow napewno. No w sumie to maja racje <_<
Ale przyjemnie by było znów poczuć jak się unoszę gdzieś w przestworzach na moim własnym łóżku...
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia
Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.