Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 154 z 272
  • 3205 / 176 / 0
Jest sens w ogóle ketony w dupe pompować, czy to opcja jak ktoś ma nosek popsuty?
To jest dużo lepsza opcja, wydajniejsza, wjazd jest, i krzywdy sobie nie robisz w nosek - śluzówka się wysusza dlatego, że to co wciągamy musi się rozpuścić, i rozpuszcza się w wysokim stężeniu.

w p.r. wszystko jest już rozpuszczone a stężenie dobieramy sami
Ostatnio zmieniony 21 lipca 2013 przez ItvH2erPPPWR, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 597 / 2 / 0
Co rozumiesz przez wjazd? Lepiej się wkręca działanie niż po dobrym sniffie?
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 1893 / 182 / 0
Ja uzywalem w ten sposob brefa i 3-MMC, wchodzi szybciej, duza zaleta. Ze stymulatow to pente i MPA (dla mnie najlepsza droga podania - MPA dziala dlugo i dobrze). pentedron tez dziala dobrze per rectum, z tym ze kiedys zajebalem i bylo tak niekomfortowo ze od razu pobieglem do kibla. Kwestia stezenia. Jak dla mnie wjazd przy pr jest lagodniejszy (slabszy) niz donosowo.
  • 3205 / 176 / 0
moim zdaniem tak, poza tym aplikuje się to też do innych ketonów których normalnie nie można aplikować sniffem - np. metylon

wrzucasz taki metylon p.r. w dawce 2/3 tego co zwykle bierzesz oralnie, albo tak jak bierzesz oralnie (dla rozpierdolu :D ), w powiedzmy 1-2 ml, nie uważam, że to równie zajebiste co i.v., ale jak nie chcesz się babrać w igłach, co ja także odradzam - p.r. to najbliższa opcja. "coś się dzieje" zaczyna się po pół minuty, a przez "wjazd" mam na myśli to wkręcanie się działania oraz charakterystyczny dla ketonów nieogar. Żeby określić na ile warty jest dla ciebie ten wjazd to trzeba spróbować samemu, dla mnie różnica między p.r. a oral/sniff jest znacząca (plus wydajność), a różnica między i.v. a p.r. jest nie warta babrania się igłami. To taki kompromis między zwierzęcą chęcią rozpierdolu a używaniem mózgu (co wiąże się z nieużywaniem ketonów). Dla Ciebie to ratio może być inne, bo masz inny staż z ketonami i innymi używkami; ja rzucam i.v., nigdy nie miałem fetyszu igieł, raz powaliła mnie ta droga administracji (metylon i.v. z morfiną, stanowczo odradzam) i p.r. jest "the best next thing"

zdecydowana większość ketonów działa zajebiście p.r., odradzam jedynie brefedron.

p.s. MPA o którym wspomina Dersu jest jedyną substancją która działała zdecydowanie lepiej p.r. niż oral. Profil działania się zmieniał na bardziej euforyczny i dopaminowy, w ogóle oral MPA jest chujowa
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 597 / 2 / 0
Zalozylem temat o ketonach per dupsko, na ten temat to już może tam, i mam tam do ws pytanie, zaraz napisze
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 35 / / 0
Nie rozumiem za bardzo tego, no bo przecież to jest tak niesamowicie niewygodne, w kiblu w robocie czy na imprezie raczej odpada, no ale jak tam chcecie.

Nie wiem czy też tak macie że im większy kwas czujecie tym wydaje się lepszy sort?
  • 597 / 2 / 0
nie jest nie wygodne, chłopaki mówią że i w 1ml dasz rade rozpuścić, albo w 2. Pompka 2-ka to malutka rzecz, słoiczek po czymś w styli KMnO4 z roztworem i możesz mieć wszystko przy sobie. W pracy wbijasz do kibla, nachylasz się, pompa w dupe, psik, za minute wstajesz i po wszystkim. Nie sądze żeby z ilością rzędu 1-2ml kto kolwiek musiał leżeć i czekać bo wypłynie :o mówie jednak czysto teoretycznie, nie próbowałem jeszcze. Ale wydaje mi się, że choć mniej wygodne niż taki sniff czy bombka to nie ma dramy.
Co do sortu - mój nigdy nie pachniał za bardzo. Chyba że chodzi Ci o kwas w sensie tego że wyżera śluzówkę, ale to też nie wiem - mi pentedron zawsze wyżera nos jak pojebany
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
  • 16 / / 0
Mam problem z pentedronem. Snif nie jest zbyt fajny, tzn nie klepie przyjemnie mam problem z wymowa i elokwencja i oglupia. Natomiast przy oralu jest zajebiscie i uwielbiam ta substancje. nie wiem w czym tkwi problem. sortu?
  • 2334 / 9 / 0
Nie, Anglik, to nie wina sortu, tylko substancji. U mnie to wygląda tak samo jak u Ciebie.
  • 597 / 2 / 0
Kurwa jakoś mi nie przyszło do głowy że oral może być lepiej. Z jakiegoś powodu miałem hard-wired we łbie że pent to tylko dla doktora śluzówki. Naprawdę taka różnica? Z czego w ogóle wynikają te różnice w działaniu substancji przy oralnej a nasalnej że tak powiem aplikacji? :o Przecież substancja czynna tak czy siak wchłania się w błony śluzowe czy to w nosie czy w przewodzie pokarmowym i dostaje się do krwiobiegu? Ktoś mądry wyjaśni? ;)
Jedyne co mi przyszło do głowy to że po trafieniu do żołądka dana substancja jest jeszcze rozkładana w jakiś sposób przez wszelakie enzymy trawienne :rolleyes:
"The Himalayas haven't always been mountains." Brian Cox
"Przed porodem matka się pytała ojca: “Co ja pocznę?” Penx
ODPOWIEDZ
Posty: 2715 • Strona 154 z 272
Newsy
[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.