Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
Bardzo podobają mi się różne tryptaminy z 4 serii sagi, swego czasu zażerałem się nimi regularnie, stare dobre ponoć sączone kwazarem kartony również wpływały na mnie całkiem sympatycznie, grzyby podobnie, fenylo nie jadłem zbyt wiele, ale 2C-B podobało mi się nawet (chociaż chyba głównie ze względu na walory empatogenne i poprawiające samopoczucie podczas erotycznych przygód) a 2C-P uznałem, za całkiem miłą zabawkę, chociaż bez startu do tripwitaminek, DOC za starych dobrych czasów działalności niejakiego pana S nie wywołał na mnie większego wrażenia, chociaż mimo niemiłego s&s (Tego dnia rzuciła mnie dopamina) nie wpłynął na mnie jakoś negatywnie, za to Nbomy wywoływały szeroko rozumiany dyskomfort, nerwowość i harmider w główce, mimo najszczerszych chęci, miłego towarzystwa, wielokrotnych prób i różnych nastrojów podczas różnych prób, mimo to bardzo zaciekawił mnie opis 3c-x'ów, jak myślicie, patrząc przez pryzmat moich gustów, warto w nie inwestować, czy będzie to raczej wyrzucenie pieniędzy w błoto i lepiej dokupić więcej tryptaminek? Szukam czegoś, do odkrywania świata w możliwie naturalnym jak na sąsiedztwo miasta terenie za pierwszym (chociaż nie koniecznie ostatnim, jak będzie fajnie, to może wrócę, a i kogoś wprowadzę w magiczny świat trójek) bez towarzystwa, raczej jestem aspołeczną istotą, więc brak ziomków nie powinien mnie szczególnie zasmucić, a nawet jeśli, to przeprowadzę jakąś interakcję z przypadkowo napotkanymi wędrowcami, dużym plusem, choć nie warunkiem koniecznym byłoby, aby smakołyk ten działał dłużej od wspomnianych już i ukochanych czwórek.
Ale jak to mówią
wielkość biustu to rzecz gustu
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
Zamierzam zarzucić ~~120mg dlatego podejrzewam, że bodyload może dać się we znaki
Wedle życzenia. - dsn
(Mam prośbę by mod to skleił)
Chodzi mi o 3cp.
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
2013 sie 27, 12:32 / scalono - surv
U mnie po wzięciu +/- 70 mg 3C-P wizualnie było dosyć mocno, ale niezbyt gęsto. Do ogarnięcia, że tak powiem, bez problemu. Ogólnie liczyłem na mocniejsze efekty zarówno wizualne jak i psychiczne. Najprawdopodobniej w przyszłości sprawdzę wyższą dawkę.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
