Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Jeśli ten efekt uboczny bardzo przeszkadza, spasuj trochę z ciskaniem.
I nie podpiąłbym pod uszkodzenia mózgu, lecz pod czasowe uszkodzenie ośrodka pamięci krótkotrwałej.
senna mara pisze:Kłopoty z pamięcią to swoją drogą, ja przez kilka miesięcy po jedzeniu dexa 2-4 razy w tygodniu po 300mg przez okres ok. 2 miesięcy miałam co jakiś czas takie resety. Zwłaszcza pod wpływem negatywnych emocji - w trakcie kłótni na przykład w pewnym momencie reset i nie wiem co ja tutaj robię, kim jestem, o co w ogóle chodzi i jaki jest sens tej rozmowy. To bywało dość uciążliwe, bo kilka minut zajmowało mi ogarnięcie się, ale na szczęście nie zdarzało się często.
Literówka. - highhip
Eh, człowiek się już mocno zmienił. Może powinienem zacząć już inaczej o tym myśleć i zmienić się z powrotem na nowo. Bo to mnie czegoś uczy o sobie.
Pozdrawiam ludzie was i myślę o powrocie w celach terapeutycznych do używki.
PAMIĘĆ. nadużywałam głównie w roku szkolnym, dlatego pamiętam dokładnie, że moja pamięć w pewnym momencie po prostu wysiadła. nie było mowy o nauczeniu się czegoś na pamięć. ogólnie oceny poleciały na łeb i szyje i to już nawet nie kwestia opierdalania się, ale tego, że nawet jak próbowałam usiąść nad książkami, to nie ogarniałam. pełną sprawność pamięci odzyskałam dopiero po 1,5 roku od pełnego odstawienia i w dodatku musiałam nad tym popracować.
DEPRESJA. nie sądzę, że DXM wywołuje depresję, nie mam jednak wątpliwości, że ją poważnie pogłębia, jeśli człowiek miał ją już na starcie. można odnieść mylne wrażenie, że DXM pomaga zagłuszyć depresję. niestety, prędzej czy później, zawsze wróci i to nawet w bardziej agresywnej postaci. kilka razy zdarzyło mi się nieświadomie (!) wybuchnąć płaczem. nazwałabym to bardziej czarną rozpaczą, ktoś mi kiedyś powiedział, że wyglądałam wtedy, jakby raptem zawalił się mój cały świat, "koniec w oczach". co najciekawsze, takie epizody przytrafiały mi się kiedy na chwilę "traciłam przytomność" i nie kontrolowałam się. kiedy padało pytanie co się stało, to dopiero wtedy zdawałam sobie sprawę, co właśnie zrobiłam i za cholerę nie potrafiłam tego wytłumaczyć :')
ZABURZENIA LĘKOWE. pojawiły się jakoś w okresie po odstawieniu. czy to od DXM? może tak, może nie. ręki nie dam sobie uciąć, bo przecież mogło zrobić się samo z siebie.
PARALIŻE SENNE/LD. do głowy by mi nie przyszło, że może być to związane z moim wcześniejszym nadużywaniem DXM. poczytałam Wasze opinie wyżej i dociera do mnie, że moje skłonności ku świadomym snom i paraliżom sennym pojawiły się właśnie po braniu DXM. tabletki rzuciłam, ld mi zostało, z czego się bardzo cieszę :)
oprócz ostatniego punktu reszta minęła i mam się świetnie. pytanie, czy uszkadza mózg? na pewno! czy na stałe? na pewno nie! :old: takie przynajmniej jest moje zdanie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.