Więcej informacji: DOx w Narkopedii [H]yperreala, TMA w Narkopedii [H]yperreala
Myślę, że kilka pierwszych stron mogło być poświęcone izomerowi S, bo z tego co dobrze pamiętam to dawno temu był dostępny tylko ten izomer.
Działanie Salvii kartonów było zupełnie inne niż r-izomeru Br-DF (raczej nieporywająca faza przynajmniej wg mnie, chociaż przy słuchaniu kawałków ENYA (słownie ENJI hehe) to delikatnie religijna faza mi się uaktywniła chociaż jestem agnostyczny ateista, że tak napiszę).
Nie zapomnę jak kiedyś zamiast do szkoły wbiliśmy na pustej chaty kumpla i zjadłem kartona, po 2-óch godzinach stwierdziłem, że nie klepie i wciągnąłem skruszoną pixę...heh... Była Moc.., ale i tak nie przepadałem za tymi kartonami bo zbytnia introspekcja mnie dopadała, inni potrafili rekreacyjne działanie wyciągnąć z nich...ja miałem/mam za duży burdel w głowie hehehe ;-)
hess pisze:Niby ten S izomer miał Salvia 10 lat temu, jednak nie wiadomo czy to prawda tak do końca i jest duże prawdopodobieństwo, że był to np DOB jak wspominał kapo kiedyś.
g3no pisze:To nie było aż dekadę temu, panieee :D Ja mogę dodać od siebie, że jadłem kartoniki z BrDF jedynie od pana S w zamierzchłych czasach. Jak kolega wyżej zauważył miał to być stereoizomer lewoskrętny. Mi działanie odpowiadało, objadałem się tym, młyn w bani na poziomie 2C-E. Nie wiedziałem, że mógł tam być DOB, hm, nie mam porównania, nie wiem:P Warto chyba sobie przypomnieć ten związek, nawet pod postacią prawoskrętną, mam do niej sentyment, bo jeśli mnie pamięć nie myli, był to mój pierwszy głęboki(że tak to ujmę) psychodelik. Ach te pierwsze razy...:Phess pisze:Niby ten S izomer miał Salvia 10 lat temu, jednak nie wiadomo czy to prawda tak do końca i jest duże prawdopodobieństwo, że był to np DOB jak wspominał kapo kiedyś.
Teorię z DOB potwierdzać może też fakt że w tym okresie chiński hartark (jeden z pierwszych masowych chińskich dostawców RC rozkręcających cały ten biznes, działający już od końca lat dziewięćdziesiątych do około 2009)który miał wtedy w ofercie zarówno DOB jak i inne DOX (DOM, DOI,DOC).
Teraz ogólnie br-dfly znika z rynku (ostatnia niefortunna partia została wyprodukowana w 2009roku)i obecnie ciężko pewnie już przypadkiem trafić na papiery z tą fen. DOC/DOI i NBOMy
Czeslaw pisze:Po tripie na bromoważce trzeba odpocząć i odespać. Jeśli do jutra arytmia nie ustąpi albo ręka będzie Cię boleć dalej, to idź do lekarza. Miej wzgląd na to, że takie problemy po tripie na tych związkach są "normalne" - nie panikuj, ale zachowaj ostrożność. Sądzę, że wszystko będzie w porządku (nie jesteś pierwszy ani nie ostatni). Natomiast na pewno powinieneś srogo wpierdolić komuś, kto Ci to wcisnął jako LSD.
Co do wpierdolu, jak tylko odzyskam pełną sprawność pogadam sobie z kolesiem. Szkoda tylko, że muszę zrobić przerwę od wszelkich używek w porę roku która najbardziej sprzyja zażywaniu.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Zanieczyszczenie wody kokainą zmienia zachowanie łososi na wolności
Pod wpływem zawartej w ściekach kokainy, a zwłaszcza jej metabolitu, młode łososie atlantyckie pływają dalej i rozprzestrzeniają się na większą odległość – informuje pismo „Current Biology”.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony
Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.
