Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Do takiej sytuacji obecnie "udało" mi się doprowadzić po 2 letnim, opiatowym ciągu, w tym rok iv. Obecnie mija miesiąc abstynencji, w którym 3x pozwoliłem sobei na mały odpoczynek od trzeźwości, pierwszy raz równo po 14 dniach detoksa(+5 dni schodzenia na kodzie) Żaden to wyczyn jak narazie chociaż od początku nastawialem się na taki profil "abstynencji" (z opio się nie wychodzi.... ;) )
Jakie macie rady i przemyślenia które mogły by pomóc utrzymać taki stan rzeczy? Może jest ktoś na forum kto ćpie opio w ten sposób i podzieli się swoją wiedzą i odczuciami?
Narazie to co mi przeszkadza, to mimo że nie dostaje skręta po jednym zażyciu(lub dniu zażywania) , to zdecydowanie przez 2-3 następne dni mam zespół amotywacyjny i wgl jestem jakiś skostniały, a na dzień zaraz after, nawet ból głowy... Domyślam się żę to dlatego że po prostu za szybko wróciłem do grzania na sportowo(miał być miesiąc do pierwszego strzała.... :rolleyes: ) i teraz zastanawiam się czy jak będę utrzymywał interwały 7 dni to organizm wyjdzie na prostą i nie będę miał 2 dniowej "zwały", ale może niezbędna jest dłuższa przerwa?
To nie ma być temat tylko o moim grzaniu(wbrew pozorom;) ), ale generalnie o grzaniu na sportowo z substytacją czy bez itd...
Let it begin! ;-)
Batter ale musze Cię zasmucić wjebany narkoman jak robi przerwy to później już jak wraca do nie będzie mógł ćpać bez skręta 2 tygodnie tak jak zaczynał tylko właśnie 2-4 dni max i już będzie skręcało , sam wiem po sobie 3 dni dla mnie = skręt , ja i nie sugeruj się ze ja piję syrop i dlatego tak mam znam ludzi co bez metadonu na sucho wychodzą i też tak mają . Tak wgl podziwiam ludzi którzy na sucho wychodzą ja nigdy nie dałbym rady taki słaby chójek jestem w tym temacie.
Generalnie nie za dużo metadonu i grzanie co jakiś czas to nie jest zły system-przynajmniej masz ciągłą homeostazę w organizmie, a nie skoki ugrzanie/trzeźwość...
Na sucho też byś wyszedł, kwestia poschodzenia z dawek odpowiednio w stosunku do wyrobionej tolerancji(Ty z tego co wiem mialeś swego czasu dosyć wysoką) i szczerej chęci zrobienia sobie przerwy(+jakiś zolpidem na sen, żęby organizm miał się keidy regenerować)
Większym problemem z tego co widze nie ejst wyjść, tylko nie wrócić.... Co ja bym dał żeby skasowała mi się tolerka i żebym mógł robić krótsze przerwy, dłużej ćpać....
Ale i tak nie jest źle, przynajmniej przez niebycie w ciągu strzał smakuje jak sama matka boska niepokalana
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
