mieszkam w uk. ziolo pale rzadko bo albo cos z nim jest nie tak albo ze mna. pamietam ze bedac w polsce fajnych faz bez otepienia a z wyostrzeniem swiadomosci mialem kilka I bylem zafascynowany swoim stanem, zdarzaly sie tez fazy odwrotne. . weszly dopalacze i sztuczne, syntetyczne kana to po tym kurestfie zawsze mega otepienie ciezki leb i pigorszenie nastroju. w uk ziolo bralem z gdzies 5 zrodel i fazy sa identycznie chujowe jak po syntetykach z dopow. tak wiec sie zastanawiam czy zeby dostac niechrzszczone ziolo musze jechac do kofika w holandii czy ja mam po prostu taki organizm...
jak to u was wyglada. marichuanowe fazy to otepienie i sennosc z pogorszeniem nastroju czy raczej radocha I taki stan widze, slysze czuje wiecej?
to jest przyjemne otępienie
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
ciągi=otępienie
Jest tylko koszenie trawnika.
Później to już rutyna, przyzwyczajenie (nawet nie paląc w ciągach) ja wiem, że nigdy nie poczuję takiego przyjemnego stanu jak przy pierwszych lufkach czy dżefach, teraz mj dla mnie to bardziej otępienie niż wyostrzenie zmysłów, chociaż spory wpływ też ma jaka odmiana.
KANNABINOIDY
Euforyczna sativka i ciekawy s&s -> wyostrzenie
Upierdalająca indyjka i kanapa/fotel/łóżko -> otępienie
Aczkolwiek podczas gdy niektóre zmysły lub cechy zostają otępione, inne mogą się wyostrzyć, lub odwrotnie.
Osobiście zmysł słuchu mam zawsze wyraźnie wyostrzony, niezależnie od odmiany, dlatego klimatyczna muzyka to dla mnie podstawa przy paleniu i to głównie ona nadaje mi nastrój całej fazy.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.