Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Motor niczyj pisze:Morfina jest super, ale przy morfinie jest jedno ale- dla ćpuna nigdy nie ma morfiny za dużo. Obojętnie jaką ilość morfiny by się załatwiło, to można ją bardzo szybko wyćpać, do tego jeszcze ogólnie spada satysfakcja z ćpania- mowa tutaj jest o ostrych ciągach, gdy morfiny ma się naprawdę dużo. Ale dziwne jest to, że aż takiego kłopotu nie ma przy heroinie, dlatego jeżeli chodzi o ciągi, to morfina się nie nadaje! Do ciągów dużo lepiej nadaje się heroina. To chyba dlatego tworzone są programy heroinowe, a nie morfinowe.
A jeśli chodzi o palenie majki, to uważam to za bezsens. Dostępność biologiczna taka jak przy podaniu p.o. a w chuj jebania się z przygotowaniem.
Poza tym, @warmshade, niezależnie czy łykasz, czy podajesz i.v. to jesteś ćpunem.
Dla mnie twoja postawa, to zwykła hipokryzja.
gazyfikacja plazmy pisze:To ty pisaleś, ze jak ćpamy sama morfinę tro w końcu ona przestaje dawać euforię, a heroina nie? Ciekawe zjawisko. ja przy pst juz mialem tak, ze ćpanie w ogólke njien dawalo mi lprzyj3emnosci, tylko zamulenie, za dużo ćpalem wtedy. mysliusz, ze przy heroinie by tak nie było?Motor niczyj pisze:Morfina jest super, ale przy morfinie jest jedno ale- dla ćpuna nigdy nie ma morfiny za dużo. Obojętnie jaką ilość morfiny by się załatwiło, to można ją bardzo szybko wyćpać, do tego jeszcze ogólnie spada satysfakcja z ćpania- mowa tutaj jest o ostrych ciągach, gdy morfiny ma się naprawdę dużo. Ale dziwne jest to, że aż takiego kłopotu nie ma przy heroinie, dlatego jeżeli chodzi o ciągi, to morfina się nie nadaje! Do ciągów dużo lepiej nadaje się heroina. To chyba dlatego tworzone są programy heroinowe, a nie morfinowe.
co do majki tez słyszałem takie historie ze po pewnym czasie przestaje klepać odpowiednio ale to już ja Ci nie udziele 100% info bo zwyczajnie nie będę pisał i wymądrzał się na tematy z którymi miałem tylko chwilowe doczynienie.
wiadomo ze brown po pewnym czasie daje nam tylko normalność to jest chyba zmora każdego narkomana tyle że ja akurat za każdym razem gdy pukałem heroinę to odczuwałem tą euforię być może dlatego że często musiałem dojeżdzać po towar już na zgięciu nie wiem tego ale za każdym razem nawet gdy waliłem już 4-5 ćwiary na dzień. (nie trwa to tyle co z początku że od strzału do strzału cały czas przysypki łapiemy , ale jakiś x czasu to trwa później dopiero zaczyna się normalność później kolejny strzał , euforia , nornalność , strzał i tak wkólko )
mam znajomego teraz który jest w ciągu bez żadnej przerwy z 5-6 lat i obecnie jest na 10-12 ćwiartkach ( tak wychodzi dilowanie towarem gdy mamy go pod dostatkiem tolerancje wyjebał se chłopak w kosmos, ja długi czas jak ustaliłem sobie pewną dawkę starałem się jej nie przekraczać i tylko odświętnie więcej puknąć co pomogło mi w trzymaniu tolerki na wodzy) i nawet on mówi że przy każdej ćwiarze jest git wiadomo że to nie trwa tyle czasu gdy się zaczynało to rzecz logiczna.
Co do wjazdu to nikt mi nie wmówi tego ze go przy heroinię nie ma jak się ćpa nawet i 10 lat bo wjazd akurat przy heroinie jest za każdym razem nawet jak człowiek jest ujebany ( wtedy wiadomo że jest słabszy niż byśmy przyjebali nie zgięciu) wjazd nawet jak nie jesteśmy wpierdolenie przecież nie trwa godzinny czasu a zaledwie parenascie sekund max @StaryDziad ja jak byłem w ciągu to nie miałem żadnych przerw tylko ćpałem cały czas teraz obecnie jakieś półtorej roku jestem na syropie i pukam tylko raz na jakiś czas a później staram się stopować tyle ze widzę już ze zaczyna się robić problem z tymi stopami i nie wesoło się robi coś mi przypomina że tak właśnie kiedyś się wjebałem oby tak teraz nie nastało bo swoje już wycierpiałem i nie bardzo chce przeżywać kolejny raz nawet teraz nie mogę sobie za bardzo na to pozwolić musi mi wystarczyć tyle co mam.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
