Ogólnie zgadzam się z @lostinwonderland, z jedną różnicą - nie staram się zrozumieć ludzi, mam na nich wyjebane. Pod tym względem, że rozumiem to, że każdy jest jaki jest. Ludzi nie zmienisz, siebie możesz zmienić.
leopatra pisze:mam dość głupich ludzi. moją dobrą odskocznią jest to forum, tu są całe rzesze błyskotliwych, mądrych i cudownych ludzi:-) to tyle, dziękuję osobom, które zechciały to przeczytać:-*
Przypominam, że w dalszym ciągu jest to forum dla ćpunów :)
Nie chodzi o to żeby poprzez kontakt z takimi ludźmi przejmować ich sposób bycia, i myślenia. Wręcz przeciwnie - poznając lepiej drugiego człowieka można poznać przyczyny jego zachowania, a znając je łatwiej uniknąć błędu powielania ich w przyszłości. Nawet gardząc kimś warto czasami go poznać, i się mu przyjrzeć (choćby dlatego żeby nie stać się podobnym, albo żeby wiedzieć jak go "pokonać").
Nie usprawiedliwiam plotkowania, jedynie tłumaczę powody dla których ludzie preferują taką formę spędzania wolnego czasu.
"Z oddali" ludzie faktycznie przypominają szarą, zlewającą się ze sobą masę. Z perspektywy zwierzęcia jakim jest człowiek poszczególne osobniki należące do innego gatunku zwierząt (np. zajęcy szaraków) wydają się bliźniaczo podobne. Albo pole maku - wygląda to prawie jak jednolita masa. Dlaczego? Bo patrzysz z oddali. Kiedy podejdziesz bliżej, i przyjrzysz się dokładnie dostrzeżesz że każde/każda z tych zwierząt/roślin czymś się różni co czyni ją niepowtarzalną. Dostrzeganie szczegółów, i bliższe poznanie sprawia że konkretny zając szarak/konkretny mak nabiera unikatowego charakteru w oczach obserwatora. Poza tym, docierając do konkretnych roślin, lepiej zrozumieć dlaczego np. to pole jest takie zniszczone, i źle rośnie.
Z ludźmi tak samo.
Inna rzecz:
Wydaje mi się że to nawet dobrze że czujesz obrzydzenie, dobrze że czujesz. Cokolwiek. Każda emocja jest ważna, i potrzebna.
Mnie samej nie podobają się np. zachowania stadne. Można potraktować obserwowanie ludzi jak oglądanie filmu przyrodniczego o gatunku homo sapiens, z możliwością wzięcia udziału w tym filmie. Wiem, nie każdy dobrze czuje się jako uczestnik, a niektórych męczy nawet bycie obserwatorami. Ja to doskonale rozumiem. Ważne jednak żeby nie tworzyć sobie fałszywych wyobrażeń na temat ludzi.
Nic na siłę, jeśli czujesz że przebywanie wśród nich Ci szkodzi (np. pozbawiając Cię ochoty do życia, rozdrażniając Cię) - nie rób tego (poza tymi z którymi musisz przebywać np. w szkole).
scalono - 02
borba- nie możesz wiedzieć jaka ja się czuję. to tak jak ja bym powiedziała że ty czujesz się pterodaktylem. absurd. myślisz że jestem jakaś ograniczona i nie potrafię rozmawiać z ludźmi głupszymi od siebie? przecież z takimi ludźmi najprosciej się rozmawia. trochę źle mnie zrozumiałeś, chodziło mi o wstręt do ludzi bez kultury ogólnie pojętej. potrafię ale po co skoro ich nie lubie?
przepraszam za post pod postem ale najpierw zauważyłam wypowiedź lostin i nie mogłam edytować
Chodzi mi tu o Noopept, opisywane przez użytkowników działanie antydepresyjne, uspokajające, nawet pobudzające i wyczytane gdzieś niepotwierdzone działanie na podwyższenie poziomu dopaminy.
Noopept + Cholina
Noopept + Piracetam + Cholina
Noopept + Selegilina + Cholina
Nawet większa liczba możliwych i zarazem skutecznych? kombinacji do wyboru, jak na kogoś nie działają inne leki to może warto spróbować?
http://talk.hyperreal.info/noopept-t37126-210.html - Nawet tu astralny coś o działaniu dopaminowym wspomniał, tylko źródła brak.
Mówienie sobie "Ahh boję się ludzi" wielokrotnie przez długi czas = lęk przed ludźmi.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.