Więcej informacji: Benzydamina w Narkopedii [H]yperreala
Po dzisiejszym robię przerwę
Faze oceniam 9.5/10 - chyba tylko LSD się może równać z tym gównem
Chyba powtórze to ale już z ekstrakcją i w towarzystwie nastukanego ziomka :D
Po dzisiejszym robię przerwę
Gdzie Ci moderatorzy fuck mada faka !
Syn Bozy pisze:Ale jebie gimbazą.
london5 pisze:Kurwa ziomek rób ekstrakcję bo będziesz robił pod siebie z rozjebanymi nerami
Gdzie Ci moderatorzy fuck mada faka !
Tak więc, żeby nie niszczyć już bardziej swojego zniszczonego organizmu przeprowadziłem ekstrakcje.
Do szklanki wsypałem trzy saszetki, zalałem letnią wodą, wymieszałem, a następnie "przefiltrowałem" przez chusteczkę.
Woda znalazła się w innym naczyniu, a domniemana substancja na chusteczce.
Zlizałem dokładnie z chusteczki substancje przy czym co chwile popijałem wodą.
W między czasie czekając na efekty czytałem trip raporty z daną substancją w roli głównej i szukałem odpowiedniej muzyki na moją nocną podróż.
Po ok. 10-20 min. zacząłem odczuwać lekką stymulacje. Chęć do pisania i robienia czegoś, brak zmęczenia, dobre samopoczucie. Po kolejnych 10-20 min. te efekty minęły i nastąpiło zmęczenie, efekt "zajebanych oczów", pogorszenie humoru i lekkie zawroty głowy. Trwało to może 30 min po czym czułem się normalnie.
Siedziałem jeszcze jakieś 3h i wyczekiwałem na sławne benzydaminowe halucynacje. Niestety, żadne efekty wizualne się nie pojawiły. Zawiedziony położyłem się do łóżka i leżałem do rana, ponieważ szybko bijąca pikawa nie pozwalała zasnąć.
Co może być przyczyną nie zadziałania benzydaminy?
Może gdzieś popełniłem błąd?
Brałem w nocy.
Wydaje mi się, że miałem troche za dużo wody lecz stwierdziłem, że nie ma to większego wpływu na ilość substancji która zostaje na chusteczce. Jeśli jest tak jak mówisz to mój błąd następnym razem się poprawie :)
Ja jeszcze mam jedną teorie co do tego, że nie podziałało:
Jest możliwe, że substancja wchłonęła się przez dziąsła? Coś w stylu LSD jak się kładzie pod język.
Zanim całą chusteczkę wylizałem troche minęło do momentu popicia.
Może w tym tkwi problem.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
