Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Dalej chce.
Niestety robię to coraz rzadziej. Tęsknie za byciem wiecznie uwalonym dexem z maczanami na ciągach.
Przerwa robi swoje przynajmniej.
TO jest właśnie moim problemem, brak ćpania przez tak długi okres.
MrElenthar pisze: Życie jest chujowe trzeba sobie czasem przykolorować, bo by człowiek zwariował.
Może życie nie jest chujowe w moim przypadku, bo zazwyczaj czuję się świetnie i zajebiście przez cały czas ( no pustka samotności czasem dobija, ale nie przejmuję się tym, i tak już coraz lepiej z relacjami i social skillem ogólnie), ale chyba i tak zwariuję, już jestem jebnięty. Dragi ruless, tylko dla tych co wiedzą jak ich używać, wszystko dla ludzi.
@Victor/Winter
No właśnie.
alproxXD pisze:takie zmuszanie kogoś do tego, żeby przestał brać to moim zdaniem idiotyzm, niech bierze dalej skoro chce, to w końcu jej wybór.
iVision pisze:Jestem nowy i nie całkiem doświadczony, ale mam problem (a raczej moja koleżanka ma). Ćpa od roku raz na dwa dni, nie wysokie dawki (25-30aco).
1. Zawiadom rodziców. Ja bym nigdy czegoś takiego nie zrobił (wierzę, że samą rozmową i kilkoma radykalnymi krokami mógłbym spokojnie wyperswadować jej, dlaczego musi skończyć brać) ale tobie podsuwam to wyjście jako awaryjne. Rodzice przestaną jej dawać pieniądze, będzie trzeźwa przez jakiś czas. Prędzej czy później weźmie, ale ta przerwa da czas jej świadomości na 'oswobodzenie się'. Możliwe, że przemyśli swoje postępowanie i sama skończy.
2. Namów ją na przerwę - tak dla 'spróby'. Niech będzie trzeźwa minimum dwa tygodnie. Dopóki jest odklejona od rzeczywistości i ma wyjebane na problemy, rozmawianie z nią jest imho bez sensu.
3. Dowiedz się jaki ma problem. Może jest spasiona i nieatrakcyjna? Może ktoś ma wiecznie z niej bekę? Patologia w domu? Tak naprawdę nie jestem w stanie ci pomóc, chyba, że dowiesz się dokładnie, gdzie jest przyczyna. Niektóre osoby mają skłonności autodestrukcyjne, więc zwróć uwagę, czy nie bierze dla samego brania czegokolwiek, dla zwrócenia na siebie uwagi. Może chce, żeby ktoś się o nią martwił. Jeśli nie czujesz się na siłach do rozmowy z nią, po prostu zaangażuj kogoś innego lub namów ją na psychologa. Nieklejącą się do kupy gadką tylko pojebiesz jej w głowie.
Skoro w domu ma lite, powiedzmy niech to będzie patologia to skąd ma kase? Wbrew pozorom branie Acodinu to nie taka tania przygoda. W aptece trzeba za to dać nieraz prawie 8 zł., a spotkałem się już uwaga! z cenami powyżej 10zł.
Tanij niż chyba jakikolwiek inny drug? (działający równie ciekawie-czy to możliwe?) Czyż nie?
Ciężko to opisać, ale po dłuuugim ciągu na następny dzień rano budzę się i dzwoni mi w uszach. Przy każdym ruchu głową czy oczami czuję się jak przy kiepsko ustawionym radiu, uczucie jest okropne, nie da się po prostu wytrzymać. Do tego pocę się po prostu jak skurwysyn. Po 10 tabletkach przechodzi (po jakichś dwóch godzinach), mija faza, jest ok, czuję się normalnie. Nazajutrz budzę się i kurwa znowu to samo i tak już od jakiegoś czasu.
https://soundcloud.com/second_hand123 - Moja własna Twórczość muzyczna.
Ja jak robilem sobie przerwe to miałem podobnie, ale niczym się nie martw bo to samo po jakimś czasie przejdzie. Ciesz się że nie masz ciągłego dygotania obrazu bo to dopiero jest zjebane.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.