Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
P-paranoi pisze:Pan Prezes pisze: mam nadzieje żę moje nawiasy was nie wnerwiły ]
Nawiasy nie, ale byki rewelacyjne walisz :-P
jak sie spale to w głowie mam matrixa,
w płucach amsterdam,
w sercu Jamajke,
a w dupie policje i głupich polityków.
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
wisior pisze: na kazdego narkotyk inaczej dziala....jednym marycha sie nudzi szybko innych bawi kilka lat...jednych narko wykanczaja szybko innych dluzej....ale wszystkie sa szkodliwe
Legalizować? Tak, ale pod pewnymi obostrzeniami. marihuana nie powinna być dostępna jak bułki i mleko, raczej tak jak alkohol – w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach, sklepikach. Dlaczego? Przede wszystkim po to, żeby zlikwidować czarny rynek i utrudnić dostęp nieletnim. Poza tym zarobi na tym budżet państwa. No i jest to szlachetna roślina, z której można robić papier, materiały, nawet ocieplać nią domy. Przecież to absurdalne, żeby zabraniać rosnąć roślinie.
Pan Prezes pisze:P-paranoi pisze:Taki to ja już jestem...:DPan Prezes pisze: mam nadzieje żę moje nawiasy was nie wnerwiły ]
Nawiasy nie, ale byki rewelacyjne walisz :-P
jak sie spale to w głowie mam matrixa,
w płucach amsterdam,
w sercu Jamajke,
a w dupie policje i głupich polityków.
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
Pan Prezes pisze:wisior pisze: na kazdego narkotyk inaczej dziala....jednym marycha sie nudzi szybko innych bawi kilka lat...jednych narko wykanczaja szybko innych dluzej....ale wszystkie sa szkodliwe
moze jej chodzi o to ze wszystkie prowadza do uzaleznienia...
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Ali32 pisze: Aloha
Ostatnio miałem wpadkę, mama znalazła w mojej kurtce lufkę i (prawie) pusty worek:)-i trochę przejbane mam, no ale na luzie.
(próbowałem jej tłumaczyć, że nie uzależnia itp.)
Póbowałem z nią rozmawiać na ten temat, ale ona twierdzi że każdy narkoman mówi że to nic takiego, i że od tego się zaczyna. Mówi mi że zaraz zacznę brać inne narkotyki i się stoczę.
Wielu ludzi zaczynalo od mj a konczylo na detoxie, chociaz nie jest to regula...
wisior pisze:Pan Prezes pisze:tak... a moja mama uważa że wszystkie narkotyki są takie sama (że niby nie ma różnicymiędzye grasem, spidem a helem) nie rozumiem jej... ]wisior pisze: na kazdego narkotyk inaczej dziala....jednym marycha sie nudzi szybko innych bawi kilka lat...jednych narko wykanczaja szybko innych dluzej....ale wszystkie sa szkodliwe
moze jej chodzi o to ze wszystkie prowadza do uzaleznienia...
wujek supra
wisior pisze: okej...okej tobie wystarczy marycha ...ale jest tak ze wiekszosc jak zaczyna od marychy to pozniej ma wizje sprobowac czegos innego(wiadomo ciekawosc..umiem kontrolowac jaranie to inne tez dam rade kontrolowac)
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
Pan Prezes pisze:wisior pisze: na kazdego narkotyk inaczej dziala....jednym marycha sie nudzi szybko innych bawi kilka lat...jednych narko wykanczaja szybko innych dluzej....ale wszystkie sa szkodliwe
o to moja ma całkiem inaczej. wie że próbowałam parę razy mj i w sumie nic nie powiedziała, poprostu przyjęła to do wiadomości :huh: ale jakbym jej powiedziała że RAZ SPRÓBOWAŁAM fety, xtc albo cokolwiek innego to by była niezła jazdeczka. czyli mam szczęście że nie wie że jakieś 2 lata brałam pixy, a półtora roku fetę :-)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.