Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 26 z 34
  • 2779 / 47 / 0
Uświadom jej rodziców, potem będzie już z górki.

Poza tym 375-450mg jako niewysokie dawki. :nuts:

CO DWA DNI PRZEZ ROK. BERET ZRYTY.
  • 231 / 2 / 0
Nie wydaje mi się, aby uświadomienie rodziców odniosło jakikolwiek skutek. Może oni są problemem właśnie, tak jak u mnie...

Spróbuj dojść jakie ma problemy. Może zaproponuj aby poszła porozmawiać z lekarzem, skoro z Tobą nie chce.
  • 3215 / 418 / 0
Jeśli jest dostatecznie młoda to hennessy ma rację. Rodzice dają jej pieniądze -> rodzice dowiadują się o ćpaniu i nie dają pieniędzy -> nie ma pieniędzy nie ma ćpania
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2779 / 47 / 0
Gorzej, gdy zacznie sprzedawać ciało za akodyn. :-D
  • 231 / 2 / 0
To by się chłopak załamał, że przez niego:-) Życie jest chujowe trzeba sobie czasem przykolorować, bo by człowiek zwariował.
  • 405 / 26 / 26
17 lat. :-) Ćpa ze względu, bo chce uciec od swojego jakiegoś problemu. Co prawda inni wtajemniczeni jej pomagają z problemem, bo żeby przestała, musi najpierw wyeliminować powód, ale w sumie 1. Ani to nie jest proste 2. Wie, że jest uzależniona, ale twierdzi, że "to jej pomaga", ale jednak wewnętrznie niszczy strasznie...
Przed użyciem skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą, gdyż każdy lek niewłaściwie stosowany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu.
  • 231 / 2 / 0
Ćpaj z nią %-D Ty raczej nic nie pomożesz. Sama musi zrozumieć, że niszczy sobie życie i zdrowie. Przed problemami nie można wiecznie uciekać. Namów ją jedynie, aby brała z raz na tydzień, odklejenie przestanie działać i sama sobie zda sprawę, że robi głupio.
  • 652 / 3 / 0
Jak się odklejasz to problemów nie masz. Na początek tak w miarę możliwości z miesiąc przerwy by się jej przydał, żeby spojrzała na życie trzeźwym okiem. Będzie bolało, na ale cóż poradzić?
Wielcy są wielcy tylko dlatego, że my klęczymy.
  • 62 / 1 / 0
musisz ją olać, koleżko. w niczym jej nie pomożesz skoro sama nie jest świadoma problemu, prosta sprawa. takie zmuszanie kogoś do tego, żeby przestał brać to moim zdaniem idiotyzm, niech bierze dalej skoro chce, to w końcu jej wybór.
  • 88 / 1 / 0
akurat DXM na problemy to nie taka katastrofa jak tu niektorzy opisują, ja na serotoninowym rauszu zjazdu DXM odbywałem rozmowy kwalifikacyjne na studia, do pracy i wszystkie poszły wspaniale.
Za Billem Hickes: GBL i DXM dały mi cholerny ubaw i spowodowały, że robiąć rzeczy na które nie miałbym dość siły i odwagi uzyskałem w życiu wysoki status i świetną pracę. Sorry!
galaxies exploding are industrial accidents
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 26 z 34
Artykuły
Newsy
[img]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy

Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.