Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
  • 1587 / 11 / 0
Ale tylko w przypadku osób, które już wcześniej miały depresję.
rchiro the best
  • 610 / 133 / 0
W marcu byłem u psychiatry,stwierdził że jestem zdrowy, raczej nie mam depresji -na życie za bardzo nie narzekam, a za każdym razem jak biorę DXM mam myśli samobójcze, im wyższa dawka tym mocniejsze i boję się że pewnego razu przegnę...Co najgorsze, nawet na trzeźwo zaczynam odczuwać silną niechęć do życia i chęć zakończenia żywotu.Czy DXM już doszczętnie namieszał mi w mózgu czy po prostu muszę udać się do psychologa ?
  • 3215 / 420 / 0
Przestań ćpać - potem pomyśl o psychologu
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 43 / / 0
hyber123 pisze:
W marcu byłem u psychiatry,stwierdził że jestem zdrowy, raczej nie mam depresji -na życie za bardzo nie narzekam, a za każdym razem jak biorę dxm mam myśli samobójcze, im wyższa dawka tym mocniejsze i boję się że pewnego razu przegnę...Co najgorsze, nawet na trzeźwo zaczynam odczuwać silną niechęć do życia i chęć zakończenia żywotu.Czy dxm już doszczętnie namieszał mi w mózgu czy po prostu muszę udać się do psychologa ?
Może po prostu zrezygnuj z psychodelików? One w pewnym sensie otwierają umysł, wiec to jest oczywiste, że takie myśli mogą wystąpić. Na dodatek dxm jako dysocjant może dodać ci do tego odwagi (w końcu przy dużych dawkach nie masz świadomości, że to twoje ciało). W skrócie: jak masz takie problemy, to nie tykaj się mocnych substancji psychoaktywnych :)

Sent from my LG-E610 using Rozmowy [H]yperreala mobile app
Uwaga! Użytkownik Damian2054 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 134 / / 0
Ngdy po dyso nie miałem myśli samobójczych. A był okres, że sporo nad tym myślałem na trzeźwo, wtedy paczka ewentualnie dwie i po myślach samobójczych :-D oczywiście nie brałem z tego powodu bo acodin to imo kiepski antydepresant. Uważam, że dla osób chorych na depresję DXM może być dobrym katalizator do zakończenia żywota, podobnie jak inne narkotyki.
Ostatnio zmieniony 05 maja 2013 przez Crystal Dream, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 376 / 156 / 0
Na mnie zadziałał na odwrót, jak pierwszy raz wzięłam DXM to na drugi dzień stwierdziłam że życie nie jest takie złe, skoro możliwe jest doświadczenie tak pięknego stanu. Myśli samobójcze bardzo się zmniejszyły i z czasem praktycznie zanikły.
  • 49 / / 0
Moim zdaniem co człowiek, to reakcja. Nie da się ostatecznie powiedzieć czy DXM indukuje myśli samobójcze, chociaż pewnie ma taki potencjał. Jak większość środków zmieniających świadomość.
mój pies jest bardzo rozmowny.
  • 268 / / 0
Sam trip w moim przypadku nic takiego nie wywoływał, zwał na drugi dzień był różny, ale zazwyczaj byłem o wiele bardziej wesoły niż na trzeźwo.
ja jestem człek tolerancyjny, kopie dopiero po trzeciej kaczy
  • 43 / / 0
ragnarock pisze:
Sam trip w moim przypadku nic takiego nie wywoływał, zwał na drugi dzień był różny, ale zazwyczaj byłem o wiele bardziej wesoły niż na trzeźwo.
To oczywiste, że na drugi dzień masz euforię ;) Zejścia sam mam różne, ale nawet na tych najbardziej dołujących nie miałem myśli samobójczych. Ja trzymam się tezy, że to zależy jedynie od psychiki danego osobnika. To jest jak z benzydaminą. Jedni widzą swoje najskrytsze lęki, a inni szczęśliwe wizje. Tak samo to działa tutaj. Jedni mają euforię, a inni miewają głębokie stany depresyjne.
Tak swoją droga być może kogoś zgniotło to, że znów jest w szarym świecie i zrobił to, co zrobił :)

Sent from my LG-E610 using Rozmowy [H]yperreala mobile app
Uwaga! Użytkownik Damian2054 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / 3 / 0
Na początek wypadałoby zauważyć, czym się DXM różni od psychodelików. Po psychodelikach (nawet marihuanie) umysł jest bardzo podatny na sugestie i większość negatywnych myśli i emocji można byłoby określić jako dosłownie "wkręcanie sobie". DXM natomiast w swoim działaniu na umysł i logikę bardziej przypomina jakąś filozofię dalekiego wschodu - trudno co prawda nabawić się dajmy na to jakiejś paranoi, za to najważniejsza rzecz: to co jest harmonijne/zgodne/kompatybilne/dopasowane/zsynchronizowane jest nagradzane, a to co jest "niesymetryczne"/niezgodne/niezestrojone wydaje się jeszcze bardziej brzydkie. Niezależne czy to dotyczy muzyki, otoczenia czy własnego życia.

PS. Swoją drogą ta teoria o harmonii i porządku tłumaczyłaby, dlaczego tak wiele osób stwierdza, że jednym ulubionych albumów, do słuchania po deksie, jest Tool - Lateralus.
ODPOWIEDZ
Posty: 38 • Strona 2 z 4
Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.