Moja "panika" wynika głównie stąd, że robiąc rekonesans po necie na temat Mefu, dowiedziałem się że jest on przyrównywany do amfetaminy i metaamfetaminy; wiem że po fecie w dużej ilościach może dojść do desynchronizacji półkul mózgowych nawet na dłuższy okres czasu, natomiast duże ilości mety mogą (z tego co czytałem) zaskutkować nawet skróceniem drzewa neuronowego w OUN. Tylko, że z racji mojej małej wiedzy na temat spidu, nie wiem co w tym przypadku oznaczają "duże dawki" i jak te właściwości przekładają się na mefa. Problem w tym, że oficjalnych badań na temat mefedronu jest znikoma ilość (o ile w ogóle są) i trudno otrzymać jakieś merytoryczne informacje. Czy ktoś mógłby się wypowiedzieć, jak to jest z mefem pod kątem tych rzeczy co napisałem? i jakie ilości mogą narobić szkód?
Osobiście, jestem strasznie przeczulony na to, że coś może wpływać na umysłową dyspozycyjność. Zaczynam się dopatrywać w swoich zachowaniach czegoś nienaturalnego ( "hmm, chyba się właśnie zawiesiłem...czy mi się to normalnie zdarza? czy nie? czy ja umrę? CZY BĘDĘ WARZYWEM?! " :-D ). Ktoś może skomentować, że osoba z takimi natręctwami nie powinna się bawić w substancje psychoaktywne i po części ma rację, tylko że z psychodelikami tak nie miałem, a ten mef był raczej niezamierzony...
Ponadto, jestem dosyć zaintrygowany tym, że mef może być uzależniający tak bardzo. Nie zamierzam sprawdzać, ale z moich odczuć po tej jednej przygodzie, naprawdę trudno jest mi to zrozumieć. Jeśli będzie to czytał ktoś, kto jest zainteresowany w spróbowaniu mefa, to ja odradzam - według mnie lepiej jest postarać się o dobrą sativę i ewentualnie wypić do niej dobrą kawę - efekt w pewien sposób podobny, ale bardziej głęboki intelektualnie, no i zdrowszy. No ale to tylko moja subiektywna opinia, zdaję sobie sprawę z tego, że według wielu osób pewnie nic nie wiem w tym temMEFacie tak naprawdę.
YALA!
Oprócz tego z problemów jakie mam przez przyjmowanie to większośc dotyczy sfery psychicznej, doły podczas abstynencji, wieksze wahania nastroju itp.
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.