Łączysz? Doradź!
patrz: Reguły działu i Spis treści
Regulamin forum
  1. Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
  2. Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
  3. Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
ODPOWIEDZ
Posty: 147 • Strona 8 z 15
  • 357 / 2 / 0
A co byście powiedzieli na konopie z przepluczką? Ma to sens?
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 1033 / 7 / 0
@grap32
co rozumiesz przez konopie z przepluczka?
wypic plukanke, a potem dopalic (lub na odwrot)?
jezeli o to chodzi, to ma to sens, jezeli lubisz jaranie
also, polecam najpierw zajarac, potem wypic plukanke
  • 282 / 9 / 0
Ja próbowałem, ale w odwrotnej kolejności - już po przepłuczce trochę popalałem. Zwiększało się zajebanie i trochę euforia, ale też odmóżdżenie, za to dochodził lekko psychodeliczny klimat fazy.
You Gotta Say Yes To Another Excess
  • 285 / 2 / 0
Jak wyżej, zależy jakie masz mj (sprawdzić np. dzień przed przed próbą, na szybko to po prostu 3-4h przed, żeby zdążyło zejść, lub nawet wcześniej, jeśli działanie ci się spodoba to dopalasz na wejściu PST) i jak na ciebie w ogóle działa. Ja też wolę zapalić dopiero jak wejdzie herbatka to jest jebitne upierdolenie.
  • 2466 / 16 / 0
Testował ktoś to w mixie z opio ?? Bo z tego co pamiętam to na umyśle było podobnie jak po AM ale zamiast trzepania po nerwach byłą sedacja więc przypuszczam że jak by się nastukać makiwarą mogło by być dość fajnie.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 61 / / 0
Ja paliłem po makiwarze, jak już porządnie działała, i nie za bardzo mogłem się ruszyć. Ale było przyjemnie.
  • 510 / 53 / 1
@White_Power: Raz sobie zapaliłem na 300mg kodeiny i było bardzo przyjemnie, taka sedacja połączona z lekką euforią. A tego kanna sobie odpuściłem, bo podczas "ciągu" (1 lufka dziennie pod wieczór) strasznie mi się ręce trzęsły cały dzień, dość inwazyjnie na organizm działa.
Uwaga! Użytkownik TrzymamSzafe nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 357 / 2 / 0
Spróbowałem i nie powtórzę tego mixu. Faza po jaraniu się wydłużyła, ale w następnym dniu był wielki nieogar i rozkojarzenie.
I was made for lovin' you baby
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
  • 3215 / 418 / 0
Polecam kodeinę + JWH-307 ( pełen spokój ) i buprenorfinę + AKB-48 ( łatwiej łapać nody, ale i przyjemniej się robi )
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1450 / 19 / 0
Sniff 35mg oksykodonu + lolo z 0,5g(2 szczypty tytoniu) mocnej sativki- fajne pobudzenie + euforia oksiego z euforią ziółka.

Mam trochę opoium- myślicie, że mogę sobie wymieszać z paleniem i spalić jak lola? Czy lepiej spalić lola a opium do fajeczki.
I przychodzi czas, że odurzanie się alkoholem przestaje być interesowne

Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
ODPOWIEDZ
Posty: 147 • Strona 8 z 15
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu

Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.

[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.