Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Makowa_Panienka pisze: Czy ktoś z Was był może kiedyś zaszyty implantem Naltrexone?? Bardzo mnie interesują wszelkie spostrzeżenia tego dotyczące!!!
W Polsce nie można się zaszyć. Możesz to zrobić za granicą.
Brałem Naltrexon oficjalnie przez 6 miesięcy, w praktyce tylko 3, bo zacząłem oszukiwać. Lek jest skuteczny, ale nie cierpiałem go. Na samą myśl rzygać mi się chce. Czułem się po nim non-stop dziwnie, antyopiatowo, jakby na ciągłym lekkim wd opiatowym.
Kiedyś zmieszałem go z kodeiną i było to najgorsze przeżycie w moim życiu, piekielne cierpienie, które mogło skończyć się śmiercią.
Podobno skuteczność terapi Nalorexem(Naltrexonem) jest wysoka, ale ja w życiu do tego nie wróce. IMHO podobny szantaż emocjonalny nie rozwiązuje problemu. Nie bierzesz, bo fizycznie jest to niemożliwe. Sztuką jest nie brać, gdy pokusa istnieje, zając się powodem a nie skutkiem.
O boshe, samo wyobrażenie kształtu tej tabletki wywołało u mnie mdłości. Bleh
http://www.detox.com.pl/
IMHO podobny szantaż emocjonalny nie rozwiązuje problemu. Nie bierzesz, bo fizycznie jest to niemożliwe. Sztuką jest nie brać, gdy pokusa istnieje, zając się powodem a nie skutkiem.
lucyper2 pisze: Co wy pieprzycie? Oczywiście, że można. Prywatnie. Za jakieś 2000. Choćby tu]
IMHO podobny szantaż emocjonalny nie rozwiązuje problemu. Nie bierzesz, bo fizycznie jest to niemożliwe. Sztuką jest nie brać, gdy pokusa istnieje, zając się powodem a nie skutkiem.
[/quote]
Może prawo się zmieniło. 2 lata temu psychiatra jasno stwierdziła, że polskie prawo tego zabrania. Trudno odratować człowieka, który zagrzał mając wszyty bloker.
To tylko moje zdanie. Możesz się z nim nie zgodzić. To nie wymówka. Chce się leczyć, podchodzę do tego poważnie. Uważam, że w moim przypadku bloker się nie sprawdził, tylko uśpił problem na jakiś czas. Nie będe się z Tobą spierał. Skuteczność Nalorexu jest potwierdzona i wielu uratowała życie. W chwilach najgorszego kryzysu nawet bloker nie pomoże. Zdawałem sobie sprawę, że jestem na blokerze a i tak zagrzałem. Co by było gdybym był zaszyty? Pewnie by mnie nie było. W wielkiej chcicy stajesz się niepoczytalny i nawet nie pomyślisz o konsekwencjach.
Moja krytyka winika zapewne z przykrych doświadczeń. Jestem nieobiektywny, przyznaje.
pozdro
Der neue Rauschstoffbenutzer pisze: Ja się na tym nie znam. Ale zawsze wyobrażałem sobie że blokery łączą się z cąsteczkami określonych dragów i działają tak że nie kopie.
Nalorex ma lekkie działanie agonistyczne, ale tak subtelne, że zupełnie nieistotne. Lekkie spowolnienie oddechu. To wszystko.
wezmie się morfine, cząsteczki narkotyku wypychają bloker z receptorów i wprowadzają go do metabolizmu, wywołując objawy porównywalne z bardzo silnym zespołem abstynencyjnym nieraz prowadzącym do śmierci.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.