Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2064 • Strona 7 z 207
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ale przyjdzie taki czas ze bedzie cie ciagnac tak ze mozna zwariowac(przenosnia raczej)...trzeba wiedziec jak reagowac na nawroty(jak je wogole zauwazyc)..pozatym zycie dla samej trzezwosci niejest dobre..trzeba wiele zmienic w sobie itd.ale trzeba tez wiedziec co..
moja kolezanka nie cpa fety juz prawie rok ale jej zycie niewyglada najlepiej-sama z tego wyszla..jakby poszla do poradni psycholog by ja pokierowal inaczej. tak zeby trzezwosc przybnosila jej satysfakcje i mogla osiagnac inne cele...a tak malo wychodzi z domu,zadko z kim kolwiek sie spotyka..tylko praca,dom sprzatanie..wszystko wokol tego...co to za zycie?
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Yumm »
hmmm polecam medytacje jesli chodzi o zmienianie siebie
poza tym pare psycho kuracji na lsd tez moze pomoc... tylko w odpowiednim towarzystwie, miejscu i czasie i z odpowiednim nastawieniem ;]

powodzenia
Uwaga! Użytkownik Yumm nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
hmmm... nie wale Cesława juz drugi tydzien i jest dobrze. zaczynam zauwzac dobre strony życia ale to strasznie powoli idzie.ehhh paranije były tez. ale dałam rade takze teraz bedzie z górki:-D wale juz 2,5 roku i bez dłuższych przerw i daje rade . licze dni .... a ja tak tego nie l;ubiłam kiedys. mam dobra wene w głowie i tak juz zostanie( mam nadzieje). Czesław Wapno jest do duupy
Uwaga! Użytkownik Heśka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 381 / 7 / 0
Nieprzeczytany post autor: Fasolkaaa »
A ja właśnie dzisisj wróciłam do nałogu... po 1,5 roku nie brania... Nie chwaliłam się, że mi sie udało... Teraz wiem, że nie było po co... Czuje sie jak dziwka, która przestała dawać dupy a tym razem dała się jebać 10 na raz...Ale czuje sie wreszcie jak człowiek... Dla tych, którzy to czytają i mają ochotę jebnąć to ścierwo po raz pierwszy - chcecie cierpieć? Pozdrowienia z chorego umysłu przesyła Fasolkaaa...
"MDMA intrigued me because everyone I asked, who had used it, answered the question, 'What's it like?' in the same way: 'I don't know.' 'What happened?' 'Nothing.' And now I understand those answers. I too think nothing happened. But something seemed changed."

Alexander Shulgin, PiHKAL
  • 2 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Heśka »
no coz... i tak długo wytrzymałas. ja mam straszne cisnienie ale pocieszam sie innymi specyfikami :-D ja poprostu nie moge tego walic bo mi siada na psyche ...a jej akurat potrzebuje. gdyby to było tak łatwo i przyjemnie....
Uwaga! Użytkownik Heśka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: malutka1989 »
Ja mogę tylko napisac ze nie wszyscy się uzalezniają!Moj kumpel w całym zyciu sięgał po fete ze 3razy,po grochy tak samo...co jakiś czas coś odwali ale nie jest w żadnym ciagu,nie potrzebuje cpac codziennie czy co tydzien!Po za tym chodzi na siłkę,a wiadomo ciagle cpanie by zrójnowało dotychczasowe efekty!
mam niestey kumpele zaczęła cpac w wieku 14lat...przestala na 2miechy i cpa dalej...moze nie tak czesto jak kieyds(cpała nawet dzien w dzien)ale raz na tyga czy na 2tygi!Moze i feta to główno,a raczej na pewno ale jak się weźmie raz na pół roku to sie chyba nic nie stanie takiego!oczywiscie jeśli się ma nad tym kontrole!
ej wy po fecie nie macie problemu ze spaniem:/?nie mówie ze ze od razu po fetowaniu,ale ogólnie...przez kilka-kilkanście najlbizszych dni:/?
w życiu piękne są tylko chwile
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
ja jestem trzezwa od fety 2miechy ponad i mimo ze mam przepisane tabletki od psychiatry nadal niesypiam normalnie...
tez wiele razy mowilam ze raz na jakis czas i niedam sie wciagnac..hehe kontrola ta w przypadku narko sie wkoncu niesprawdza...
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 189 / 9 / 0
Nieprzeczytany post autor: jst »
wisior pisze:
tez wiele razy mowilam ze raz na jakis czas i niedam sie wciagnac..hehe kontrola ta w przypadku narko sie wkoncu niesprawdza...
czasem się sprawdza. już gdzieś pisałam że mam znajomych którzy kiedyś zawsze lecieli na imprezach na narko. teraz nikt ich nie zmusi by coś wzięli. raz powiedzieli że już koniec z narko i skończyli.
podziwiam takich ludzi.
Uwaga! Użytkownik jst nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 802 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: wisior »
nie no spoko jak ktos sie ,,obudzi,,za nim w to wpanie to brawo..ale jezeli wkoncu straci kontrole(przewaznie wkoncu tak jest) to juz ciezej sie ogarnac....ciagi dzien wdzien czlowiek nagle sie ,,budzi,,po roku i zastanawia sie co sie stalo i kiedy ten czas tak minal..i boze odkiedy ja tyle cpam-ja sie tak nieraz obudzilam i bylam w mega szoku!..naprawde...
uʍoƿ-əƿɪsdn ƿəuɹnʇ uəəq sɐɥ ƿɿɹoʍ əɿoɥʍ ʎɯ əʞɪɿ ɿəəɟ ɪ
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006


http://www.feta.blog.onet.pl


-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
  • 507 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Micklen »
hmmm polecam medytacje jesli chodzi o zmienianie siebie
poza tym pare psycho kuracji na lsd tez moze pomoc... tylko w odpowiednim towarzystwie, miejscu i czasie i z odpowiednim nastawieniem ;]
Heh ciekaw jestem czy ty wiesz co ty pierdolisz..... LSD predzej bys znalazl w antycznym koszu Sandoz niż na papierze, A medytacją to mozesz sie wyciszyc i miec ciut bardziej optymistyczne podejscie do zycia A jak chcesz zmieniac osobowosc/charakter to najpierw musisz wybrac sie do psychologa i dowiedziec sie co masz spierdolone... A narkusy głownie mają bardzo zjebane poczucie własnej wartości stad chec cpania aby poczuc "moc" chec szybkiego zdobycia pewnosci siebie etc. etc. Sam byłem w szoku czytając książkę na ten temat i łapiąc sie za glowe czytając symptomy tej przypadlosci, dodam ze raczej nikt tych symptomów o taką przyczyne by ich nie podejżewał. np. Robienie na ostatnią chwile czy zwiewanie z lekcji....

Ps. zainteresowałem się psychologią.
ODPOWIEDZ
Posty: 2064 • Strona 7 z 207
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków

Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.