Pisać to sobie mogą do usranej śmierci, połowa ludzi w tym kraju nie umie czytać a drugiej połowy nie stać na gazety tego typu.
[ external image ]
Po dzisiejszym robię przerwę
eso pisze:chociaz ostatnio motyw dragow w mediach na przykladzie samobojstwa 'nastoletniego marihuanisty' to slabe bylo.
Po dzisiejszym robię przerwę
Syn Bozy pisze:Może faktycznie troszkę lepiej od tego co potrafiło pojawić się w przeszłości, ale dupy nadal nie urywa. Wiele przeinaczeń lub nieścisłości, sporo niedopowiedzień, wyciaganie wniosków z dupy (no tak, dział zdrowie ma mniej postów bo ćpunów zdrowie nie interesuje lol)
Ułomnie to napisane to fakt i z małym polotem ze strony autora. Ciężko nawet do końca określić zamysł autora i pizdowate to finalnie wyszło, bo ani to z perspektywy jakiegoś obiektywniejszego pokazania sprawy i rzeczowego konkretnego opisu, ani krytyka czy aprobata, oczymś pisać trzeba i na chleb zarabiać.
Dotyczy to w jakimś stopniu dlaczego, skąd i po co całe te hr i następnie stawia pytanie z czego bieże się fenomen polskiego hr, skoro jest jednym z wiekszych portali o tej tematyce w eu,a np kraje typu nl czy czechy nie maja takiego odpowiednika, cała odpowiedz autora i co udało mu się wymyślić - "być może działa tu urok zakazanego owocu" wtf? To ja pisząc tego posta lepszą wymyśliłem teorię i uważam że w dużej mierze ( pomijając pewne też unikalne cechy hr jak klimat, forma, sposob dyskusji itd, co tez swoje odgrywało) bierze się to tylko z tego że po co takim czechom czy holendron swój portal nie był potrzebny skoro ich znajomość angielskiego była i jest w społeczeństwie na nieporównywalnie wyższym poziomie zarówno w rozumieniu jak i pisaniu, a szczególnie tej młodszej grupy, będącej docelowymi zainteresowanymi w tematyce, niż w polsce. Skoro mieli anglojenzyczne bl,df, erowid, rhodium, hive i masie innych?U nas jedna rzecz że jak słusznie zauważa, nagle pojawiła się gwałtowna potrzeba w latach 90 wiedzy o tej tematyce, ale czysto już przyziemny fakt braku znajomości angielskiego wśród szerszej grupy, warunkował że musi powstać nowy rodzimy portal po polsku. Teoria wymyślana w trakcie pisania postu i pod wpływem, więc się nie pluć :-p
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
