twoja roślina jest widocznie osłabiona, żółknie lub więdnie? Napisz, a uzyskasz pomoc
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
  • 117 / 2 / 0
Witam. Chcę za jakiś czas nabyć nasionko konopi i mam wątpliwości co do kiełkowania. Zamierzam zrobić tak: nasionko wrzucić na 24 h do wody, następnie wsadzić w warstwy wilgotnej waty i pozostawić do wykiełkowania. I teraz zaczyna się mój problem. Chcę uprawiać "na partyzanta" outdoor, ale chcę trzymać sadzonkę w domu do pojawienia się pierwszych większych liści. Otóż chcę to ukryć przed pozostałymi domownikowi i słyszałem o kiełkowaniu w ciemności. Myślałem o wyłożenia folią (bo jest z tektury) takiej tuby do trzymania lotek i tam wsadzić małą doniczkę z sadzonką. Wiecie o co chodzi; będzie szczelnie, wilgotno i bez powiewu i wyjmować na balkon jak nikogo nie będzie, ale mam przeczucie że brak jakiegokolwiek światła przez kilka godzin na dobę, stojące powietrze i niewątpliwie panująca tam wilgoć nie zrobią dobrze mojej sadzonce, ale nie wiem. Piszcie co wy o tym sądzicie, może napiszcie jakie macie (jeżeli macie ;]) jakieś pomysły na ukrycie. Nie mam w domu PC, korzystam z laptopów. Myślałem o wypróciu flaków ze starego radia i tam ukrycie, ale to będzie trudne.

Kolejny temat i kolejne pytania których można by uniknąć w wypadku przeczytania paru podstawowych wątków. Blokuje i uprzedzam, że kolejna tego typu próba zostanie nagrodzona warnem. Wesołych świąt
Ostatnio zmieniony 29 marca 2013 przez Fatmorgan, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Blokada tematu
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 211 / 6 / 0
ja pierdykam ale ludzie mają problemy, jak masz rympal i nie możesz trzymać na słońcu to po prostu kiełki od razu na spota wrzucasz i chuj..
  • 117 / 2 / 0
hajdisoboszlo pisze:
ja pierdykam ale ludzie mają problemy, jak masz rympal i nie możesz trzymać na słońcu to po prostu kiełki od razu na spota wrzucasz i chuj..
Wszyscy odradzają kiełkowanie prosto w ziemii. Prosiłbym cię o wyrażenie swojej opinii o mojej metodzie.
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 296 / 21 / 0
Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
Dlatego mimo druty, wieże i strażnice
tam chcemy dotrzeć gdzie nam dotrzeć zabroniono;
Bezużyteczne, śmieszne posiąść tajemnice
Byleby jeszcze raz gorączką tęsknot płonąć
  • 211 / 6 / 0
Alembik pisze:
Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
:-D :rolleyes: :nuts: %-D

@theybugme
Wszyscy ? Nie znam. Naprawdę, na ten temat zostało już napisane WSZYSTKO po 1000 razy, jakbyś przeczytał opinie wszystkich to nie zadawał byś takich pytań.

Z resztą plątanie fotoperiodu na pewno nie będzie korzystne dla plancika.
  • 117 / 2 / 0
hajdisoboszlo pisze:
Alembik pisze:
Moze ucharakteryzuj roślinkę tak, żeby absolutnie nie wyglądała na to czym jest. Jak wytworzy charakterystyczne liście to utnij tak żeby na każdym liściu pozostały cztery symetrycznie wyglądające party jak w czterolistnej koniczynie. Ale to działa pod warunkiem ze uprawiasz już jakieś inne rośliny ozdobne i ze domownicy nie są nazbyt inteligentni.
:-D :rolleyes: :nuts: %-D

@theybugme
Wszyscy ? Nie znam. Naprawdę, na ten temat zostało już napisane WSZYSTKO po 1000 razy, jakbyś przeczytał opinie wszystkich to nie zadawał byś takich pytań.

Z resztą plątanie fotoperiodu na pewno nie będzie korzystne dla plancika.
Czyli myślisz, że chowanie w jakiś pudełkach to zły pomysł? Myślę, że zanim powstaną charakterystyczne liście mogę wmawiać domnikom, że to chmiel (rośnie pare kroków od domu) :diabolic:
Po jakim czasie wyksztalcają sie te charakterystyczne listki? Bo ja chciałem przesadzić do ziemii, jak tylko pierwsze listki osiągną jako-takie rozmiary. Czy tak powinno być?
Uwaga! Użytkownik theybugme jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 6 / 0
Witam was koledzy rolnicy. Wsadziłem nasionka swoich chwastów do mokrej chusteczki, zapakowałem w zipa, wietrzyłem dziennie i czekałem aż korzonek będzie wystarczający do wsadzenia maluszków do ziemi. Trzy nasionka szybko spełniły swoje zadanie i poszły do gleby. Trzy po trochę dłuższym czasie. Ale właśnie dzień później zepsuła się pogoda. Dwa dni zimno, szaro, nieprzyjemnie. Dwie kulki schowały swoje kiełeczki. Jedna się otworzyła. Ta otwarta coś nie szła w górę, wczoraj ją szturchnąłem, patrzę korzonek jakby przypalony. Dobra, nie ma nadziei. Ale myślę czy z tych co kiełeczki schowały z powrotem do środka może coś jeszcze być czy je oddać papugom sąsiada.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2017 przez TiJaz, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: zmieniono nazwę tematu
  • 17 / 2 / 0
Wrzuć do ziemi to się przekonasz po paru dniach.
  • 967 / 243 / 0
@NepetasFionce
Zaraz, ty rozgrzebywałeś ziemię i doglądałeś tak kiełki które już zasadziłeś ?
  • 12719 / 2460 / 0
Jak to... pojawiły się kiełki, ochłodziło się, kiełki zniknęły i pestki się pozamykały...?
ODPOWIEDZ
Posty: 14 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.