Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 507 • Strona 6 z 51
  • 1179 / 9 / 0
giebel jest zdecydowanie bardziej proponowany, bo nie stwarza takiego zagrożenia jak sildenafil + stymulanty.
GBL do takich miksów jest znakomity %-D
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1854 / 217 / 37
eliano89 pisze:
Od 3 lat poszukuje czegoś podobnego lub najlepiej dokladnie tego samego co spotkalo mnie na wakacjach w Mielnie... Rzecz działa się za dobrych dopalaczowych czasów razem z laską trafiliśmy do tripschopu koleś zza lady polecił nam specyfik "bliss". Po zapodaniu po jednej sztuce i niespełna 20 min biegliśmy z laską do pensjonatu bo naszla nam tak niesamowita małpa na sex. Po kilku godzinach ostrej jechanki poszliśmy normalnie spać. Od rana krótka powtórka. Zero zwały. Po 2 tyg. sklep zlikwidowano tak że nie zdążyłem zrobić zapasów. Jeśli wiecie o czyms podobnym do "bliss" z tripschopu bedę dozgonnie wdzięczny za pomoc:)
Bliss to był metylon.
  • 401 / / 0
Dersu Uzala pisze:
Pentedron+3-mmc+GBL
dla mnie to też połączenie optymalne.

Tylko pamiętamy ludzie, żeby gbl zarzucić po b-k.
Inaczej stymulanty zbiją działanie giebla, z tego co słyszałam, wtedy dupa zbita! (albo nawet i nie :lol:)
Uwaga! Użytkownik Blair0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4 / / 0
Niema bata ,że ktokolwiek postawi generałą po RCkowych dopałkach.Dają rade ci którzy tolerke mają wywindowaną dość wysoko.Oczywiści po wciągnięciu kreski w głowie myśli o seksualnym poddekście pędzą jak szalone jedna po drugiej,lecz to wszystko rozgrywa się w głowie namacalnie na twoim organie niezagra żadna pani.Dla mnie jest jedna metoda .Pół godziny przed świntuszeniem połykamy kamagra jedną pastylke i chwile pózniej temperatura ciała wzrasta do 40 a po 10-15 minutach gdy "gorączka" opadnie generał a szczególnie jego możliwości zaskoczą niejednego .

co do działania RC u kobiet.Sprawa wygląda nieco pokrętnie ochotę dziewczęta nabierają sakramęcką,wodze fantazji mnożą się w ich głowach a chęć do ich realizacji wprowadzają w życie błyskawicznie.Jest niestety haczyk w tym cudownym opisie działania ketonów u kobiet mianowicie doprowadzić taką tartnerke do orgazmu graniczy z cudem.Odcina im tę akcje na moment od osiągnięcia szczytu.Choćbyś cuda wyrabiał językiek,palcem,gumowym hu..... wspomagał zostaje po godzinie dwóch jedyne słuszne wyjście. komenda "idziemy spać"
  • 72 / / 0
@cololo nie zgodziłbym się z tym. Zwyczajny mix pent+3mmc albo mdai+MPA daje radę :D
A co do Kamagry to tez używam czasami i jestem bardzo zadowolony :D
"What the fuck are we doing in the middle of a fucking desert ?! "
  • 1179 / 9 / 0
@cololo: ale przecież o to chodzi żeby to trwało jak najdłużej. W trakcie takiego seksu przeżywa się coś lepszego niż orgazm (na który oczywiście przychodzi czas, kiedy działanie się skończy).
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1893 / 182 / 0
Nie polecam do tych spraw 1) miksów stymulantów 2) dużych ilości tychże. Np. pentedron i MPA potrafią zminiaturyzować zawodnika na długi czas. Jak dla mnie spośród ketonów 3-MMC solo bądź z gieblem wydaje się najlepsze, nie doświadczyłem po tym problemów z hydrauliką.
MDAI może i owszem, pluszowo, empatycznie i miło, ale u mnie np. wystąpiła anorgazmia, zjawisko nierzadkie, jest sporo raportów na ten temat. Szczęście że krótka, tylko parę godzin. Zatem MDAI odradzam, chyba że jako 'post orgasmic chill' ;)
Inna sprawa że dla mnie numero uno wśród erceków jeśli chodzi o libido i wrażenia to cały czas 5-MeO-DIPT. Jeśli do tego partnerka/partner wykazuje chęć wypróbowania Foxy, nieziemskie wrażenia zapewnione.
Ostatnio zmieniony 28 marca 2013 przez Dersu Uzala, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 627 / 7 / 0
pyzg pisze:
W trakcie takiego seksu przeżywa się coś lepszego niż orgazm.
Tak piszą Ci, którzy nie potrafią doprowadzić partnerki. Świat oszalał :-)
pyzg pisze:
(na który oczywiście przychodzi czas, kiedy działanie się skończy).
... a świstak siedzi, i tak dalej %-D
"Fortune favors the bold."
- Virgil, Aeneid X.284

"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein

"Whatever people say I am, that's what I am not"
  • 1179 / 9 / 0
Jakoś oboje z dziewczyną doszliśmy po kilku godzinach, potem browar i spać.
Nie wiem w czym masz problem.
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
A jak załogo u Was z seksem na trzeźwo? Wszystko w porządku?

Mi po ketonowym seksie żadna pieszczota nie smakuje tak samo. Jest za słabo, czegoś brakuje.

mefedron zajebał mi wspomnienia.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
ODPOWIEDZ
Posty: 507 • Strona 6 z 51
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.