Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
eliano89 pisze:Od 3 lat poszukuje czegoś podobnego lub najlepiej dokladnie tego samego co spotkalo mnie na wakacjach w Mielnie... Rzecz działa się za dobrych dopalaczowych czasów razem z laską trafiliśmy do tripschopu koleś zza lady polecił nam specyfik "bliss". Po zapodaniu po jednej sztuce i niespełna 20 min biegliśmy z laską do pensjonatu bo naszla nam tak niesamowita małpa na sex. Po kilku godzinach ostrej jechanki poszliśmy normalnie spać. Od rana krótka powtórka. Zero zwały. Po 2 tyg. sklep zlikwidowano tak że nie zdążyłem zrobić zapasów. Jeśli wiecie o czyms podobnym do "bliss" z tripschopu bedę dozgonnie wdzięczny za pomoc:)
Dersu Uzala pisze:Pentedron+3-mmc+GBL
Tylko pamiętamy ludzie, żeby gbl zarzucić po b-k.
Inaczej stymulanty zbiją działanie giebla, z tego co słyszałam, wtedy dupa zbita! (albo nawet i nie :lol:)
co do działania RC u kobiet.Sprawa wygląda nieco pokrętnie ochotę dziewczęta nabierają sakramęcką,wodze fantazji mnożą się w ich głowach a chęć do ich realizacji wprowadzają w życie błyskawicznie.Jest niestety haczyk w tym cudownym opisie działania ketonów u kobiet mianowicie doprowadzić taką tartnerke do orgazmu graniczy z cudem.Odcina im tę akcje na moment od osiągnięcia szczytu.Choćbyś cuda wyrabiał językiek,palcem,gumowym hu..... wspomagał zostaje po godzinie dwóch jedyne słuszne wyjście. komenda "idziemy spać"
A co do Kamagry to tez używam czasami i jestem bardzo zadowolony :D
MDAI może i owszem, pluszowo, empatycznie i miło, ale u mnie np. wystąpiła anorgazmia, zjawisko nierzadkie, jest sporo raportów na ten temat. Szczęście że krótka, tylko parę godzin. Zatem MDAI odradzam, chyba że jako 'post orgasmic chill' ;)
Inna sprawa że dla mnie numero uno wśród erceków jeśli chodzi o libido i wrażenia to cały czas 5-MeO-DIPT. Jeśli do tego partnerka/partner wykazuje chęć wypróbowania Foxy, nieziemskie wrażenia zapewnione.
pyzg pisze:W trakcie takiego seksu przeżywa się coś lepszego niż orgazm.
pyzg pisze:(na który oczywiście przychodzi czas, kiedy działanie się skończy).
- Virgil, Aeneid X.284
"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein
"Whatever people say I am, that's what I am not"
Nie wiem w czym masz problem.
Mi po ketonowym seksie żadna pieszczota nie smakuje tak samo. Jest za słabo, czegoś brakuje.
mefedron zajebał mi wspomnienia.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk
WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
