Odbiegając od tematu ktoś z was napisał, że alk jest przyczyną wielu wypadków.. Zastanawia mnie jakby to było w przypadku ganji, przypuszczam, że nie ma jakis specjalnych testów do sprawdzania czy ktoś jechał pod wpływem MJ czy też nie.. Rzecz ma sie tak samo w przypadku kilku innych narkotyków.. (Ale jeśli się myle niech ktoś mnie oświeci ]
Na Erowidzie są wyniki porównania wpływu alku i mj na efektywność wykonywania różnych czynności. Ogólnie oczywiście Oba środki wpływają na to negatywnie, oczywiście jest to zależne od dawki... ale jednak alkohol mocniej upośledza funkcjonowanie. Tyle że wyniki o tyle mogą być zafałszowane, że badani byli jaraczami uprzedzonymi negatywnie do alku i pozytywnie do zioła. ;-)
http://www.erowid.org/plants/cannabis/c ... rch1.shtml
Policja owszem ma możliwość zbadania, czy delikwent nie jest czymś naćpany, problem w tym, czy na pewno z tego korzysta, jeżeli jej nie przypomnieć. ;-) Zawsze pamiętam pewien wyczytany przykład - choć przykład pochodzi sprzed co najmniej siedmiu lat (artykuł bodajże z 1999 r.). Policjant zatrzymał nakwaszonych kolesi za kierownicą (chciałabym tu oświadczyć, że prowadzenie samochodu w takim stanie jest zbrodniczą lekkomyślnością w stopniu nie mniejszym, niż to, co się ładnie zwie prowadzeniem na podwójnym gazie), widać wyraźnie, że czymś się musieli odurzyć ;-), więc policjant do nich od razu "Piliście!". Balonik nie wykazał, badanie krwi nie wykazało, więc ich puścił... tyle że kierowca się specjalnie nie krył, na "Piliście!" zaraz odparł "Ależ skądże, tylko kwasa wzięliśmy" - na policjancie nie zrobiło to wrażenia. Mentalnie tkwił widać w epoce alkoholu jako jedynego intoksykantu; pytanie, czy jest to postawa powszechna wśród policjantów i jak się zmienia w czasie...
Wracam na forum?...
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
To smutne, ale odkąd nie chodze na typowo studenckie imprezy zaczynam coraz bardziej schodzic na bok towarzyskiego tygla . Trudno sie mowi, zaczynam woleć ćpac w samotnosci niz chlać w grupie przygłupów.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
zielona pisze: Trudno sie mowi, zaczynam woleć ćpac w samotnosci niz chlać w grupie przygłupów.
Ostatnio usłyszałem 'a ty co kurwa, abstynent się zrobiłeś?' ;)
WildMonkey pisze: A Bodek mówi , że po alko rano się kupę robi i wszystko w porządku.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.