Od pewnego czasu po przyjeciu jakiegokolwiek srodka psychoaktywnego (no poza weedem) zaczynaja mnie bolec rozne narzady (najczesciej serce,nerki, watroba, zoladek). Specjalnie zrobilem sobie wszystkie mozliwe badania typu usg, rentgeny, holtery cisnieniowe itd. itd. i poza lekkim nadcisnieniem nie ma zadnych podstaw zeby cos moglo mnie bolec po przyjeciu przeroznych substancji. Obstawiam ze dzieki/przez medytacje poza umiejetnoscia oczyszczenia umyslu wyostrzyla mi sie tez mozliwosc wylapywania wlasnie takich bodzcow jak praca poszczegolnych narzadow ktore jak wiadomo na tripie pracuja troche inaczej niz bez przyjecia czegokolwiek. Nie musze mowic jak ciezka jest to sprawa, psychodeliki musialem odstawic calkowicie poniewaz przez bol serca mam czesto naprawde zle fazy a podczas zazywania stymulantow bole zabieraja mi 50% radosci z bycia na fazie. Czy ktos mial podobnie albo potrafilby podrzucic jakas sugestie ktora wskoczy dobrze do podswiadomosci zeby to sie skonczylo? Z gory dziekuje
RADA: MIEJ WYJEBANE A BĘDZIE CI DANE.
Tyle ode mnie.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Fenki sobie moge odpuscic ze wzgledu na nadcisnienie lekkie ale chcialbym moc normalnie pofazowac na tryptaminach czy chociazby jakis stymulantach bez modlenia sie zebym nie zdechl w trakcie dlatego tak potrzebuje pomocy
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
drag pisze:dzięki temu regularnie jestem badany w szpitalach. :-)
Co za cioty z was ;-)
Fatmorgan pisze:Stymulanty podnoszą ciśnienieFenki sobie moge odpuscic ze wzgledu na nadcisnienie lekkie ale chcialbym moc normalnie pofazowac na tryptaminach czy chociazby jakis stymulantach bez modlenia sie zebym nie zdechl w trakcie dlatego tak potrzebuje pomocy
So as the shots sing out like a piper, everyones scared of the neighbourhood sniper!
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
