Tak się złożyło, że w cudowny sposób znalazły się na moim parapecie dwie młodziutkie sadzonki. Dopóki pogoda się nie unormuje, posiedzą w domu, docelowo polecą na dość dobrze osłonięty taras (warunki jak w Afganistanie, słońce przez cały dzień i temperatura, która notorycznie przekracza 40 stopni). Jedna to white widow albo nie-wiadomo-co, druga - lemon haze albo super silver haze (mały kłopot z ustaleniem rodowodu nasion).
Tu pojawia się problem. Ze względów bezpieczeństwa rośliny nie powinny wyrosnąć wyższe niż około jeden metr, i choćbym chciał, nie mogę pozwolić sobie na trzymetrowego haze'a. Oto moje pytanie: czy do zakładanego ograniczenia wysokości krzaków, które lubią piąć się w górę, wystarczy fimming i ostry trening LST, czy dodatkowo ograniczyć je od dołu mniejszą donicą? Jeśli tak - jaką pojemność proponujecie? Może macie jeszcze inny pomysł?
Z góry dzięki za wszelkie rady od ludzi dobrej woli :-)
Haze na oucie ^_^ Pozazdrościć!
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.