placzecie bo was uciska wklatce, ja musialem zrezygnowac z kariery, gdze z palcem w dupie moglbym byc mistrzmem polski, ale mnei wlasnie uciskalo w klacie tylko z innego powodu :]
Ale wracając do tematu to jakieś kilka nocy temu miałem to samo co userd, też kilka razy(tyle, że u mnie to i bez kody potrafi coś takiego wystąpić, strasznie mnie na początku to irytowało, a teraz już się przyzwyczaiłem). Niby sie przebudziłem nagle paraliż (ale bez koszmarów, czułem tylko ,że ktoś mnie obserwuje). I chyba zaraz jak paraliż ustąpił to zasypiałem (tak mi sie wydaje) i mi się śniło?, że chodzę po pokoju normalnie. Rozmawiam nawet. Nie zdawałem sobie sprawy ze to sen bo za każdym razem przed tym jak (w czasie snu) wstawałem z łóżka patrzyłem na godzinę i ona sie zmieniała.
Pamiętam jeden z tych pojebanych snów. Była ok 9 wstaje i staje na środku pokoju , zaczynam się ślinić cieknie mi z ryja jak wode bym wypluwał. Kieruje się w stronę kibla aby się wytrzeć, a w przedpokoju stoi mój brat z jakimś dzadkiem i wykonują jakieś ćwiczenia na postawę ciała?. Przeszedłem obok nich obojętnie, nie zwracając uwagi. Podtarłem ryj w kiblu i przy wyjściu zahaczyli mnie obaj i kazali mi ustać tak jak oni.(jakoś dziwnie nogi wykrzywiali) No to zrobiłem to i nagle.... otwieram oczy w łóżku z paraliżem :/ I tak kilka razy mi sie coś takiego powtórzyło.
A inny niby-sen(tej samej nocy oczywiście) to miałem coś takiego, że wstaje z łóżka biegne do piwnicy z laserkiem i świece w ciemności nagle wypierdala przedemną jakies zwierze brązowe. Nie przestraszyłem sie tylko na chama zacząłem w to napierać i jak go dotknąłem to .... otwieram oczy w łóżku z paraliżem :/
BTW.
Ja nie wiedziałem czym jest paraliż do puki nie znalazłem w necie takiej pojebanej stronki gdzie uczą wejścia w oobe. Popróbowałem (oczywiście bez zadowalających skutków) i aktywowałem sobie w bańce paraliż i teraz mnie prześladuje :/
Najczęściej go doświadczam wtedy gdy jestem naprawdę zmęczony. W tym momencie mam go co noc i to po kilka razy - sesja :( Nie podoba mi sie to, chętnie bym sie go pozbył, ale jak... kurwa :/
http://pl.wikipedia.org/wiki/Substancje_psychoaktywne
tak to raczej śpię spokojnie. od czasu do czasu miewam tylko sny w stylu spadania w bezdenną przestrzeń, gdzie również ogarnia mnie strach i panika. a o samym paraliżu nigdy nie śniłam.
potoków wy źródliska i ty, falo morza
rytmiczna, i ty ziemio, wszystkich nas rodzico,
i ty wszechwidzącego słońca krągłe lico,
spojrzyjcie, jakie znoszę, bóg, od bogów znoje!
I ja się pytam, jak temu zapobiec????? Bo jedyne co przychodzi mi do głowy to przed snem najeść się benzo ale wolę naturalniejsze metody zapobiegania...
ps. Co dziwne zauważyłam że najsilniejsze i najczęstsze paraliże występują jak śpię na wznak ale nie jest to sztywną zasadą.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
