Podwyższony poziom dopaminy, neuroprzekaźnika kluczowego dla działania układu nagrody, choć mylnie utożsamianego z samą przyjemnością, pcha nas ku określonej aktywności z perspektywiczną nagrodą. Mówimy o motywacji, podnieceniu, działaniu instynktownym. Jeśli działanie, które sprowokowała ta motywacja, zakończy się otrzymaniem nagrody, szlak pamięciowy zostaje utrwalony. Jego powtórzenie w przyszłości staje się bardziej prawdopodobne. Dochodzi do wyczulenia układu nerwowego na sygnał, który rozpoczął podniecenie.
Używki generują wysokie poziomy dopaminy w szczelinach synaptycznych, częstokroć niemożliwe do osiągnięcia naturalnie. Ten fakt prowadzi do stopniowego uśmiercania naturalnej motywacji - wszelkie inne szlaki pamięciowe bledną w porównaniu z tymi skojarzonymi z silnym sygnałem wytworzonym farmakologicznie. W ten sposób rozwija się uzależnienie. Przyzwyczajamy OUN do dużo silniejszych sygnałów niż te, które wystarczą osobom nie stosującym używek. Z czasem nie jesteśmy w stanie odbierać sygnałów o normalnej intensywności. Wtedy mówimy o anhedonii, często również o uzależnieniu. Utrzymywanie stosowania używek w ryzach jest ciągłą walką z własnym instynktem. Tym trudniejszą, im częściej i mocniej sztucznie stymulujemy nasz układ nagrody.
Co ciekawe nasz mózg posiada wbudowany naturalny wzmacniacz podniecenia/motywacji.
Mamy z nim do czynienia w przypadku czynności z niepewną nagrodą. Okazuje się, że w brak pewności otrzymania nagrody zwiększa motywację do podjęcia prób jej zdobycia, jeśli w przeszłości się to udało. Podniecenie jest zwielokrotniane przez niepewność! Brzmi paradoksalnie? Nie, jeśli uświadomimy sobie, że działanie instynktowne nie ma nic wspólnego z logiką czy prawdopodobieństwem! Wystarczy wyobrazić sobie retrospektywne rozpatrywanie niepowodzeń, nadające szczególny smak przyjemności, gdy w końcu się uda. Jest to mechanizm czyniący hazard i inne działania związane z ryzykiem, takie jak zdrada, uzależniającymi.
Należy pamiętać, że nowemu klientowi kasyna często pozwala się wygrać. Jest to przemyślana strategia biznesowa, stosowana przez ludzi rozumiejących mechanizm uzależnienia. Nigdy nie uda się w pełni powtórzyć doznań związanych z pierwszym pobiciem rekordu ilości dopaminy w naszym układzie nagrody, gdy dokonaliśmy czegoś nieprawdopodobnego. Rozpoczyna się gonienie króliczka. Z każdym kolejnym razem zmniejsza się chęć do podejmowania metodycznych działań z pewną, choć odroczoną w czasie, nagrodą. Każde kolejne niepowodzenie pozwala zwielokrotnić w myślach upragnioną, wyczekiwaną nagrodę. Tym złudzeniem karmi się osoba uzależniona, podejmując coraz bardziej rozpaczliwe próby powtórzenia odczuć pierwszego razu. Niestety te starania stają się z każdą próbą obarczone coraz mniejszą szansą powodzenia, czyli coraz większym ryzykiem. W pewnym momencie kończy się skala. Często dochodzi wtedy do samobójstw, osoba nie widzi szans na wyjście z długów i mozolną odbudowę normalnego życia. Przyzwyczajenie do natychmiastowej nagrody uniemożliwia wyobrażenie sobie prawdziwie cieszącej, poprzedzonej pracą nagrody. Życie z tej perspektywy jest zupełnie nieatrakcyjne.
Umiejętność sprzeciwienia się "motywacji" siłą rozumu stawia człowieka ponad zwierzętami. Siłę rozumu osiągamy dzięki nauce i wierze, które nie zajmują się działaniami niepewnymi i nastawionymi na osobistą, szybką gratyfikację. Pełnię człowieczeństwa można uzyskać jedynie w sytuacji, gdy uznajemy autorytety, czyli dopuszczamy własną omylność. Dzięki temu mamy możliwość uczestniczenia w prawdziwie zbiorowej świadomości, w której nagroda za naszą pracę jest niemożliwa do przewidzenia przez nas samych. W skrajnej sytuacji pozwala to na działania nawet wtedy, gdy nagroda ma nadejść dopiero po śmierci, do czego nigdy żadne zwierzę nie będzie zdolne.
Z życzeniami okiełznania szczura tkwiącego w każdym z nas. Niestety nie można zmienić jego natury.
Fragment wykładu dotyczący wpływu niepewności osiągnięcia celu na poziom dopaminy - http://www.youtube.com/watch?feature=pl ... xrywDP9Ii0
Pełen wykład poświęcony podobieństwom i różnicom w zachowaniach ludzi i zwierząt. Świetny fragment dotyczący ludzkich umiejętności formułowania i odbierania metafor oraz braku kontroli nad ich efektem sugestywnym! Można zrozumieć czym jest nastrój i jak się go kreuje! Zaczyna się 38:45. Szczególnie ciekawe opisy eksperymentów 45:30 - 52:35.
http://fora.tv/2011/02/15/Robert_Sapols ... er_Primate
Z życzeniami okiełznania szczura tkwiącego w każdym z nas. Niestety nie można zmienić jego natury.
Bardzo ciekawy tekst, ale pytanie pozbawione sensu. IMO bycie człowiekiem oznacza bycie zwierzęciem, a każde zwierze to ćpun.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Jesteśmy prymitywni. Popatrzcie tylko na reklamy - klientów zachęca się jedną z podstawowych potrzeb człowieka - seksem. Co się najlepiej sprzedaje? Papierosy, alkohol, dobre jedzenie, narkotyki. Widzieliście kiedyś kolejkę na dwieście metrów w księgarni? Nie? A kolejkę pod monopolowym pół godziny przed zamknięciem?
Wszyscy jesteśmy ćpunami. Każdy w inny sposób osiąga satysfakcję. Ja wolę kupić centa, ty możesz kupić grę na PC, ona nowe buty i każdy szczęśliwy, na swój sposób.
Przykład:
-Jak tam cię klepie piątka ze sprawdzianu.
-A wiesz, jakoś słabiej.
-To chodź na piwo.
-Ok.
-Powiedziała mi, że mnie kocha...
-I co? Fajne uczucie, nie?
-A ja wiem, heroina lepiej klepie.
-Przeczytałem tą książkę, o człowieku, rozjebała mi mózg!
-Też czytałem, słaba...
-Co ty jebiesz?
-Serio, DMT rozpierdala mnie mocniej.
Etc.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Domena eukarionty
Królestwo zwierzęta
Typ strunowce
Podtyp kręgowce
Gromada ssaki
Podgromada ssaki żyworodne
Infragromada łożyskowce
Rząd naczelne
Podrząd Haplorrhini
Nadrodzina małpy człekokształtne
Rodzina człowiekowate
Podrodzina Homininae
Plemię Hominini
Rodzaj Homo
Gatunek człowiek rozumny
Po prostu musicie się dostroić do dobrych fal i prądów a te wasze lakoniczne problemy znikną.
Pozdrawiam,
Jan Aśtar-Śeran Drugi
Tolerancja na życie wyrabia się tylko wtedy gdy jest ono monotonne. Konsumpcja nawet najbardziej urozmaicona z czasem staje się powszednia.
Oddalając się od zwierzęcej natury stajemy się ludźmi.
Uczestnicy tego forum dobrze wiedzą, że ciężar bycia człowiekiem jest niczym w porównaniu z głodem narkotycznym po wieloletnim ciągu.
GrzegorzTurnau pisze: Jesteśmy prymitywni. Popatrzcie tylko na reklamy - klientów zachęca się jedną z podstawowych potrzeb człowieka - seksem. Co się najlepiej sprzedaje? Papierosy, alkohol, dobre jedzenie, narkotyki. Widzieliście kiedyś kolejkę na dwieście metrów w księgarni? Nie?
Wszystkie posty tego autora są wymysłem nie mającym odzwierciedlenia w rzeczywistości.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów – specjalistyczne CBŚP
Na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, w ośrodku ITCCCL (International Training Center for Combating Clandestine Laboratories) prowadzonym przez CBŚP, policjanci wzięli udział w szkoleniu dotyczącym likwidacji nielegalnych laboratoriów narkotyków syntetycznych z wykorzystaniem zespołów specjalnych CBŚP i kontrterrorystów. Przedsięwzięcie zorganizował Wydział do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Narkotykowej Centralnego Biura Śledczego Policji.
