Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 3 z 9
  • 1392 / 12 / 0
pan jozek pisze:
Związek pomiędzy narkotykami a miesiączką jest taki, że jak sobie nie mogę podymać to sobie mogę przypierdolić.
%-D

W pierwszym poście padło pytanie o psylocybinę. Najbardziej odpowiednim czasem dla jej przyjęcia wydaje się być okres 10 dni po ustaniu krwawienia. Bazuję na doświadczeniach z DMT dra Strassmana, który wyznaczył ten czas za najbardziej odpowiedni do badań u kobiet. Wydaje mi się zatem, że z innymi psychodelikami sprawa ma się podobnie. Obstawiam, że organizm jest wtedy najbardziej stabilny, a wpływ menstruacji (pewnie i na menstruację) - najsłabszy.
Ostatnio zmieniony 22 stycznia 2013 przez dsn, łącznie zmieniany 1 raz.
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 723 / 16 / 0
Lilia1 pisze:
Ja ostatnią miesiączkę miałam ponad rok temu. A od jakiś trzech jestem w ciągu opiatowym. Po jakimś roku ćpania zaczęłam ją mieć coraz rzadziej aż w końcu całkiem ustała. Miesięczne zmiany hormonalne idę mi normalnie (wygląd cery, samopoczucie, zbieranie się wody w organizmie). Z tego co wiem w takiej sytuacji nadal mam owulację tylko bez okresu.
Trochę źle to napisałam. W zasadzie problemy (długie przerwy i nieregularność) miałam jeszcze przed ćpaniem ale lekarz zrobił mi kompleksowe badania i stwierdził że nic nie widzi, taki widać mój urok i mam się zgłosić za 5 lat.

A teraz muszę się pochwalić ostanie 2 miesiące żyłam trochę spokojniej, lepiej jadłam, i dostałam po ponad roku znowu okres ;-)
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 110 / 1 / 0
@Lilia1, generalnie, regularny okres jest u kobiety wyznacznikiem zdrowia i ustabilizowanego organizmu. W końcu nie natura nie pozwoliłaby sobie na stratę wcale nie małe ilości krwi przy ogólnych niedoborach i wyczerpaniu.

Mnie wciąż nurtuje wpływ palenia mj przy okresie na omdlenia. Żadna z moich koleżanek się z tym nie spotkała. Żadna z przyjmowanych przeze mnie niegdyś substancji tak na mnie nie wpływała.
Jedyny i chyba najsłabszy narkotyk mi pozostał, a i tak nie jestem w stanie go przyjąć :#:
  • 6 / / 0
Mam pytanie głównie do użytkowniczek forum . Moja przygoda z 4-HO-MET zaczęła się 7 miesięcy temu . Dawki jakie przyjmowałam wahały się między 30-25 mg . Tripów dużo nie było bo ok 12 . Za pierwszym razem kiedy zauważyłam , że mój cykl miesiączkowy się wydłużył nie obwiniałam za to 4-HO-meta , zawsze może coś się zdarzyć . Obserwacje zaczęłam prowadzić gdzieś od trzeciego zażycia ponieważ za drugim razem sytuacja się powtórzyła . Za każdym razem 4-HO-MET robi mi burzę hormonów 8-( i mój cykl miesiączkowy nie jest równy aż do następnego . Sytuacja się normuje po dwóch cyklach . Chciałabym się dowiedzieć czy to bezpieczne i czy inne użytkowniczki miały podobne przygody ?
Divine Moments of Truth
  • 723 / 16 / 0
Co do mojego rozjebanego cyklu miesiączkowego który opisałam wcześniej. Okazała się bardzo dziwna rzecz. Zawsze myślałam że głównym problemem były dragi plus średnio zdrowy tryb życia (jedzenie raczej w normie, waga w dolnej granicy normy ale bez żadnych anoreksji, sport ale w małej ilości, sen nieregularny ale raczej te 6 h na dobę śpię, wyczerpująca fizycznie praca). Ostatnie cztery miesiące natomiast, nie tyle że przestałam ćpać (miałam miesięczną przerwę a potem ćpam dalej ale znaczenie ograniczyłam dawki), skończyłam z nadgodzinami, mam lżejsze stanowisko, staram się spać regularnie i zdrowo jeść, zażywam magnez, chodzę na spacery i choć raz w tygodniu jeżdżę ma qniu i co się okazało??? Że mimo iż nadal ćpam, powróciły mi miesiączki co bardzo mnie cieszy. Co prawda bardzo skąpe i nie całkiem regularne ale zawsze.

Wniosek taki z tego wysnuwam że mój wcześniejszy zanik okresu nie był spowodowany dragami (to była tylko jedna z wielu przyczyn) ale głównie niehigienicznym trybem życia.

Pisze to żeby rozszerzyć wiedzę narkomanek w temacie okres - a dragi.
Kto mnie nie pamięta: jestem opiatowcem.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 1392 / 12 / 0
Opisałaś raczej tryb życia niezdrowy, a we wniosku stwierdziłaś, że niehigieniczny. Niedokładnie dobrane słowo, czy brak higieny należy dorzucić do czynników sprawczych? Pytam nie żeby się czepić, wydaje mi się, że ma to pewne znaczenie. ;-)
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 723 / 16 / 0
pisząc niehigieniczny miałam na mysli nie zdrowy.

Ale ciekaw to, prawda? Świadczy o tym że to nie dragi mi rozwaliły cykl tylko bardzo niezdrowy tryb życia.
A ja zawsze zwalałam na ćpanie bo mi się nie chciało pilnować się i żyć zdrowo. Moja wina, kurczę.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 1392 / 12 / 0
Powiem Ci szczerze, że w opiatach nie siedzę i wiedzy praktycznej o nich nie mam, ale mniej mnie zdziwiło, że niezdrowy styl życia bardziej na to wpłynął, niż gdyby to spowodował jakikolwiek drag. Nie jest to rzadkie zjawisko, sam mam znajomą, której miesiączkowanie ustało na 3 miesiące przez niedobory żywieniowe. Nie odchudzała się, po prostu zawsze i byle co jadła. Niestety, większość ludzi bagatelizuje problem niezdrowego odżywiania i stylu życia, a to przecież najważniejszy czynnik decydujący o zdrowiu. Nawołuję do zadbania o siebie, nawet, jeśli się ćpa. :finger:
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 110 / 1 / 0
Lilia1 pisze:
Ale ciekaw to, prawda? Świadczy o tym że to nie dragi mi rozwaliły cykl tylko bardzo niezdrowy tryb życia.
A ja zawsze zwalałam na ćpanie bo mi się nie chciało pilnować się i żyć zdrowo. Moja wina, kurczę.
Mi się wydaje, że jedno i drugie. W końcu oprócz lepszego odżywiania i lżejszej pracy zmniejszyłaś także dawki.
Cykl nie powrócił do normalności, nie jest regularny - wciąż coś jest nie tak.
  • 1392 / 12 / 0
Też tak myślę, jednak gdyby Lilia nawet odstawiła ćpanie, to nie ma gwarancji, a nawet wątpliwe jest, że cykl od razu się ureguluje. Człowiek to nie maszyna.
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
ODPOWIEDZ
Posty: 85 • Strona 3 z 9
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy

Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.

[img]
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii

Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.

[img]
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!

Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.