Dezoksyefedryna, metyloamfetamina, meth
Więcej informacji: Metamfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 13 z 42
  • 44 / 3 / 0
no to widzisz ja nie dawkuje na wage tylko oko hehe. a po za tym 50 to chodzi ci o 0.05g czy za pol bani?? bo ja czasem zabawe zaczynalem od 0.15 mety ale to nie chodzi o przechwalki jesli chodzi o wage i to nie byla meta z ulicy od kogos tylko od znajomego kucharza wiec wiem co jem :). wiec wracajac do MDMA to wysypalem tyle zeby bylo dobrze na 2 a mialem polowke.ja jestem pierdolniety w lep dla tego lubie sie dobrze porobic meta a nie MDMA. po za tym nieswiadomki jakos mocniej dzialaja przynajmniej na psychike. po za tym nie ma tez co mic takiego podejscia jakie ty masz bo kazdy ma inne odczucia. a wielu o tym zapomina i sie dziwi potem a nie chodzi o to zeby sie klocic ani pokazywac kto tu wiekszy kozak.
  • 290 / / 0
Spoko, jesli mówisz prawde to przepraszam.Wydalo mi sie to podejrzane poniewaz ja siebie nie widze po takich 150mg mety w pracy i ogólnie ^^ to juz wolałbym na peaku MDMA pracować ;p Peace !:)
Starego feciarza poczestowalem setka to niewiedzial co ze soba zrobic...
  • 44 / 3 / 0
krysztal jest tylko fajny na poczatku po malych ilosciach a potem to juz uzaleznienie i to straszne. pierwszy raz sie z nie spotkalem na sylwka 2003/04. lepek bylem 16 lat wiec teraz mialem 9 rocznice a przez ten czas to zdolalem sie uodpornic. po za tym to pochodze ze zgorzelca a tam od dobrych paru lat niczego niema tylko meta, ktora zalatwisz latwiej niz bakanie.poczestoj tam kogos speedem to ci podziekuje ze przypomniales mu jak speed wyglada ale i zaraz przyjebie sobie piko haha
  • 235 / 6 / 0
5tar5cr3am pisze:
krysztal jest tylko fajny na poczatku po malych ilosciach a potem to juz uzaleznienie i to straszne. pierwszy raz sie z nie spotkalem na sylwka 2003/04. lepek bylem 16 lat wiec teraz mialem 9 rocznice a przez ten czas to zdolalem sie uodpornic. po za tym to pochodze ze zgorzelca a tam od dobrych paru lat niczego niema tylko meta, ktora zalatwisz latwiej niz bakanie.poczestoj tam kogos speedem to ci podziekuje ze przypomniales mu jak speed wyglada ale i zaraz przyjebie sobie piko haha
Prawda :)
  • 44 / 3 / 0
piko jest zbyt piekne by bylo prawdziwe ale jedno jest pewne, cena jest tak powalajaco smiesznie droga ze idz pan wchuj ale dilerzy wiedziele co robia sprzedajac na tak zwane porcje od 25zl za 100 (stare czasy juz nieprawda hehe ponoc teraz to juz w zgorzelcu nawet za pol banki trudno dostac jesli nie masz ziomka dilera). po jednej kresce na drugi dzien jak pies do kosci tak czlowiek do dilera biegnie bo nie moze bez tego scierwa.
  • 46 / 1 / 0
U mnie w mieście 100 po 20zl drobne krysztalki ale bardzo dobrej jakości ale trzeba wiedzieć do kogo podbić reszta raz kryształ raz żółte gówno niewiesz co dostaniesz przed kupnem i po 30 zl za 100.
.ps. Coraz wiecej osób puszcza to u nas i paradoksalnie ceny rosna.
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2013 przez krzysiek111, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 216 / 6 / 0
5tar5cr3am pisze:
Tak masz racje wszedzie jest opcja......wszedzie tam gdzie sa ludzie ze Zgorzelca i Bogatyni.
choć się nie znamy to pozdrawiam kolegę za akcent o moim mieście ;) (Bogatynia vel Bagdad)
5tar5cr3am pisze:
zgorzelec juz do reszty zabralo, jest gorzej niz w tym miescie z silent hill.niewiem co gorsze tusk czy pikorzercy. w sumie jeden chuj tylko w innym opakowaniu.
Bogatynia też zabrana ;)) myślę osobiście, że Tusk taki sam ;) bo chociaż głosowałem na Palikotów to Tuska jako osobowość "show-polityczną" lubię ;)
ale pikożercy to też patologia!!!
wstydzimy się!!!! :wall: (ale tylko jak jesteśmy za długo trzeźwi i opadają różowe gogle)
  • 44 / 3 / 0
ja mam zyciowy progres bo od czerwca jestem czysty od piko, ale to tylko dla tego ze wyjechalem z polski :P jesli chodzi ziomus o wstyd to wstydzi sie ten komu udalo sie przebic myslami dzialanie piko. powinienes wiedziec oco kaman, ale innym amatorom mety wytlumacze ze meta ma tak silne dzialanie ze przez sekunde nie pozwala nawet zeby do bani doszly takie rozkminki w stylu "robie zle biorac mete" albo chcialbym przestac. kazdy mysli ze hera szybko uzaleznia a przy mecie hera to maly pikus hahaha. no to ze bogatynie zabralo to dobrze wiem tez ale wiesz jak to jest, nie chce pisac nic o miescie z ktorego nie pochodze, z drugiej strony to ogolnie przykro jest pisac o w ogole jakim kolwiek miescie ktore ma problemy z piko. mnie serca czasem boli jak slysze (bo juz od dawna nie mieszkam w zgorzelcu) jak to miasto kopie sobie dół na dnie zeby jeszcze nizej móc spasc. ale kto ma lep na karku to nie popelnia glupot lub stara sie tą glupote jakos naprawic, chociaz to jest bardzo trudne bo wiem to po sobie.
  • 237 / 5 / 0
Lubelszczyzna chyba nigdy na oczy nie widziała meth i chyba to i dobrze. Era speeda wyparta przez mefedron(w sumie nie ma się co dziwić jak jakość amfy ciągle spada jak w sumie wszystko bo i nawet gdzie nie gdzie ludzie i tak są raczeni mieszankami 3mmc/pentedron i jarają się że to mef.) 2 lata temu był w Lublinie najlepszy jak do tej pory sort, nie wiem czy to była met czy amfetamina żółtawy proszek śmierdział jak wizir albo jakieś inne gówno do prania. Przy snifie aż odruch wymiotny był dobra jazda około 4h bez poprawki.

Kolego 5tar5cr3am widzę orientujesz się dość dobrze odnośnie meth. Brałeś może mefa? jeśli tak to można porównać jakoś te dwie substancje?
  • 1817 / 109 / 0
mozna porownac meth do mefa jako stymulanty ale roznice w dzialaniu sa.mef bardziej oddzialuje na serotonine,jest mocno euforyczny cos jak koka ale jednak troche inaczaj,meth natomiast bardzo przypomina amfetamine,wiec jesli brales amfetamine to meth dziala bardzo podobmie acz mocniej.podsumowujac do jednego koszyka wlozylbym meth/amfa a do drugiego mef/koks"swoja droga dobry miks".pierwsze dwei sybstancje daja spora euforie i dyze przyspieszenie psychoruchowe natomiast dwie nastepne wieksza euforie typu jest"słodko i cieplo".co kto lubi ja lubie i to i to.
ODPOWIEDZ
Posty: 413 • Strona 13 z 42
Newsy
[img]
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu

Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.