Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
u mnie jedyna słuszna droga: pracuję
polecam nie wjebanie się ponad stan (tzn. możliwości finansowe)
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
dr...k pisze:kurwa jaka patologia w odpowiedziach
u mnie jedyna słuszna droga: pracuję
polecam nie wjebanie się ponad stan (tzn. możliwości finansowe)
@kuku no ja też takich ludzi kojarzę "supermarket nie zbiednieje" -ok
gorzej jak dobierają się do własności zwykłych ludzi
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Ja pracuję i tak samo jestem wykorzystywany, w dodatku lubię pracować, bo mój zawód jest jednocześnie moim hobby.
Ale już nie długo, idzie burza która ten cały gnój wyczyści, słychac jej pomruki na całym świecie. Pierdolnie, i to nie za długo, coś akurat o tym wiem, he, he.
stary dziad pisze:
Ale już nie długo, idzie burza która ten cały gnój wyczyści, słychac jej pomruki na całym świecie. Pierdolnie, i to nie za długo, coś akurat o tym wiem, he, he.
Pomysł z wysokimi zarobkami pełniących funkcje kierownicze jest stary jak cywilizacja. Tyle, że w Grecji antycznej miał inną funkcję i wymiar tj. ludzie u sterów władzy mieli być zamożni, co by nie zechcieli czerpać korzyści nadmiernych ze sprawowanego stanowiska.
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Od rodziców (uczę się)
Od rodziców (nie uczę się, nie pracuję, jestem pasożytem)
:-D
A poza tym, to opcja 'pożyczam i oddaję' wiążę się z tym, że tak czy siak, skądś kasę trzeba wziąć aby oddać. No chyba, że ktoś nie ma takiego zamiaru, ale to już inna para kaloszy.
Procent pisze:Można by rozdzielić tą opcję:
Od rodziców (uczę się)
Od rodziców (nie uczę się, nie pracuję, jestem pasożytem)
Procent pisze:opcja 'pożyczam i oddaję' wiążę się z tym, że tak czy siak, skądś kasę trzeba wziąć aby oddać
▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬▬
1. fragment interesującego wykładu
2. o samobóju bez nadętej bufonady
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
