Z smieszniejszych sytuacji pamietam jak kumpel ze mna bral (jego pierwszy raz) i po 2h od wziecia wogole nie wiedzial gdzie jest az go uspokajac musialem i zadzwonil do innego ziomka co byl po drugiej stronie miasta czy moze wpasc na nasza miejscowke bo tam siedzimy
Domyślam się że nie każdy tak mocno przeżywa bodyload, ale ja podziękuje za psychodelik gdzie przez 4 godziny zarzygany siedzę w łazience.
i szczerze musze przyznać że pozytywnie mnie zaskoczyło.. nie spodziewałem się raczej żadnych wizuali tak tylko 8emka pod towarzystwo :D ale dopaliłem do tego masakrycznie duże ilości THC (tak że pod koniec baka usypiała mi cpa..)
body load bardzo cięzki ;/ ale gdy już się zaczeło to było wręcz kosmicznie
polecam do małych dawek cp pizgać mj ile wlezie! wzmocni porządnie jazde :-D
zależne od tego co w danym momencie posiadasz w żołądku i dolewasz , dorzucasz etc. :D
faza wchodzi po 2 godzinach
bodyload? Nie odczulem zadnego. Ciezki byl peak, potem standardowy spokoj i ulga jak po wyjsciu z piekla
Wizualizacje - sa, szczegolnie wyrazne i mocne przy zamknietych oczach. Oevy slabe ale jakies byly, przeplataly sie z cevami i zawirowaniami glowy.
Dosc specyficzna psychodela w porownaniu do tryptamin.
Czas dzialania - rzeczywiscie, strasznie dlugo. Minimum 12h, realnie do 14.
Zmiotlo mnie
Niestety fenki od jakiegoś czasu mnie nie lubią. Dziwne, pierwszy raz na 2C-P (13mg) przeszedł bez większego problemu, ostatnie 2 tripy (też po 13mg) przebiegały początkowo z mocnym uczuciem że zaraz bełtnę. Ten bardzo uciążliwy bodyload zniknął po ok.2h, a w sylwestra akurat zszedł na godz 00:00. Czy trzeba dużo mówić? Najlepszy sylwester z najlepszą ekipką, także tripującą, nic nie przebije przemocnego napierdzielania fajerwerkami oglądanego z balkonu na 4 piętrze poznańskiej kamienicy z cudownie zmieszanym Breathe i Atom Heart Mother Floydów. Trzeba przyznać że natłok wydarzeń w okolicy właśnie godz. 0:00 zrobił papkę z mózgu, ale dopiero zaczynaliśmy peakować, i jeszcze duuużo potem się działo. TR to zbytnio nie jest, ci co brali wiedzą do czego jest zdolna ta substancja :)
ps. jest jakiś spoko sposób żeby zniwelować tą przemożna chęć rzygnięcia (wyłączając rzygnięcie) ?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Rekordowe przejęcie kokainy. Narkotyki ukryte w soli
Hiszpańska policja przechwyciła na Atlantyku kontenerowiec z ładunkiem 9994 kilogramów kokainy ukrytej w soli. To rekordowa ilość przejęta na morzach. Operacja zorganizowana przez służby z kilku krajów zaowocowała także aresztowaniem 13 osób.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.