dostalem wymarzoną pracę mimo dziur w bani ukonczylem studia zmienilem miejsce zamieszkania i mam swoja zyciowa milosc nie potrzebuje juz bycia na highu choc mi tego brak na wszelakich imprezach :)
nie mialem higu od jesieni 2010 roku
AA i NA.Od ponad 3 lat ćpania tramadolu to moja najdłuższa abstynęcja.
Odpowiadając na to co piszesz Lucek to musisz wiedzieć że alkohol to substancja chemiczna zmieniająca świadomość.
Uważaj żeby nie zrobić tak jak ja to znaczy zamienić sobie alkohol na leki, u mnie było odwrotnie po około 10 latch nie
picia w moje ręce wpadł T i się zaczęło :-( .Teraz kurwa sprzątać bede(robił ze sobą porządek) 3 lata bo tak to sie podobno liczy.
Nikt nie mówił że bedzie łatwo ale zawsze może być gorzej.
Ale RZycie się udało jakoś ogarnąć. Tak jakby.
Jednak kiedy dostaje kase wydaje ja z ciezkim bolem serca, na pierdoly takie jak nowe sluchawki, jakas gra komputerowa czy tak jak teraz zbieram na gitarke elektryczna. Czlowiek caly czas zdaje sobie sprawe ze za stowke moglby z 2 dni chodzic milo upierdolony, a nie moze. Cpac przestalem kiedy zauwazylem jak zle to odbija sie na mnie, jakie szkody sobie sam robie. I nawet po tak dlugim okresie dalej swiat realny mnie odstrasza i ciezko mi sie w nim zyje, nie potrafie sie niczym zainteresowac. Ale sie staram, a to chyba najwazniejsze ;-)
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).