Własne i wyuczone.
Zawsze od kobiet brałem więcej. Plusów multum dla s. - nauczyłem się wiele, wiele dostrzegłem, wiele jest cech wspólnych w kobiecej witalności - i to jest hint dla całego ludu - dura lex sed lex - lex legis colapse.
Beetween. Flow. Z kręgosłupem.
1) suma genów, statystyki rodowe i własny nos najpewniej sprawią i na razie sprawiają, że mam lżej i czuję / jestem.. lepszego sortu
Drobne różnice krwi uzupełniają ten racjonalizm o wiarę w magię, także filmu, który generuje moje hasło główne:
Jestem urodzonym i w większości przez siebie wychowanym zwycięzcą. Jestem wojownikiem, rycerzem, wolnym i aktywnym.
Zmian dokonuje nagle, gwałtownie, emocjonalnie, a kalkulując o tyle o ile działa na mnie ETOS i jak jestem trzeźwy. Impulsy, nagłe zrywy, romantyczne i rewolucyjne... Mające nieść wzór, bo sam orać nie będę.
Inaczej - jestem nauczycielem.
Robię to na ostro - muszą być emocje, musi być coś czego nie było. Ale musi być źródło dla kompetencji.
Wiedza. Emocje. Inteligencja. Zdolność kreacji rozwiązań. Zdolność do mienia jaj by to zrobić.
Inaczej uważam nieskuteczne i zbyt pracochłonne. Zapalam lont i robię show, ale robię to aby uświadamiać w prawdzie - kto nie szanuje prawdy, nie zasługuje na szacunek.
Jestem jak James Bourne gdy nie trzeba wyglądać stylowo, jestem jak James Bond gdy chcę się do niego zbliżyć. Jestem mądralą, gdy
nie ogarniam albo sie boję... Ale najważniejsze:
Pozytyw świata, większość ludzi jest normalna, uczciwa, mamy piękny kraj i piękne kobiety. Mamy ludzkie gry - największe wyzwanie, emocje i radość... A jak sie nie uda to mamy wódkę, jeno po kryjomu pić.
Feng-shui to moja religia. Humanizm i wolność myśli to moja religia. Wszystko ma wyjaśnienie - ja udowadniam jak najwięcej.
Otaczam sie tym czego mi trzeba (chill) i tym czego brakuje (fight) - warzę, wybieram, pytam innych:
Pytam równie często po odpowiedź, ale i dla skutku zapytania, sposobu zadania, słów. Jak nie masz Ferrari to słowo czyń orężem.
Sumieniem mierz ile to szczere, ile dla dobra kogoś, ile manipulacja - na to kryterium mam jedno: "nie ma litości dla skurwysynów"...
I pytaj - bo zdechniesz bez starszych, zdechniesz jak zaśpisz precedens, zdechniesz jak nie nauczysz się kochać.
Dzisiaj powiem tak: kochaj, kochaj, rób aby oddano.
Kochaj, rób aby oddano, kochaj.
Kochaj... wtedy tylko to zostanie.
Przeskocz miłosierdzie - przeskocz gdy nie działa. Wkrótce dozowanie bólu i miłości stanie się sposobem by naprawić świat...
Nie wiem tylko jak... uwierzyć.
Uwierzyć, że naprawianie świata jest mi na ręke.
Uwierzyć że ktoś wierzy.
Uwierzyć...
Nie muszę wierzyć, że człowiek to zwierze. Wiem co mam w sercu - jest magia - i niektórzy mają - tym lepiej im bliżej ciebie są.
Bez ludzi przeżyjesz. Z ludźmi będziesz dopiero człowiekiem
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
suma genów, statystyki rodowe i własny nos najpewniej sprawią i na razie sprawiają, że mam lżej i czuję / jestem.. lepszego sortu
[ external image ]
nie ma równych i równiejszych, jeśli myślisz że jesteś od kogoś lepszy to masz społeczną schizofrenie większą niż zdiagnozowani schizofrenicy :)
nasza kultura tak ukształtowała ego jak myślisz że poczujesz się od kogoś lepszy to jesteś super. a to nie tak w istocie jest ; D ego jest fajne, ale jak Tobą nie rządzi.
rada 2 : NO EGO NO PROBLEMS
Rada dla samego siebie.
aparat.relaksu@hyperreal.info
Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
" dobrze, że nie jestem tak przećpany jak ten koleś ". Po takiej myśli - nierzadko cicho wyszeptanej - od razu czuję napływ pozytywnej energii
"Chroń mnie Panie od nienawiści."- religijnie
"Pierdolone skurwysyny."- po pijaku
Może nie są to motta, jednak w roli haseł przypominających o pozytywnym flow sprawdzają się wyśmienicie.
Nie bądź takim materialistą - trzeba się wyluzować
Dobry kebab piecze dwa razy
współczuje.
A jeśli chodzi o motta to: Dopóki walczysz jesteś zwycięzcą.
Breslau jest niemieckie!
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
