Thelem pisze: jak bede rzucał to pewnie będę miał depreche <_<
teflon pisze: z wątku Marihuana - zastosownie zdrowotne:Czy marihuana moze pomóc wyjsc z depresji?Mi pomogła wyjść z depresji.
jesli macie jakies doswiadczenia to piszcie
Z doświadczeń własnych. Palę prawie 4 lata z różnymi, dłuższymi lub krótszymi przerwami. Leczę się na depresję, a to od dragów - głównie od zioła właśnie.
P.S.
Ale nie naskakujcie na mnie! Nie u każdego zioło wywoła depresję!!! Ja często jarałem i popadłem w depresję. Teraz jaram raz na ruski rok. Ale moim zdaniem pierdolenie, że zioło leczy depresję to pierdolenie o szopenie.
Bless.
Moge powiedziec ze zielsko palone srednio, nie czesciej niz raz w tygodniu pomaga. Na fazie jest wesolo, a po fazie... odprezenie, sens i chec zycia. Faze mozna wykorzystac terapeutycznie do poznawania przyjemnosci, jedzenie czekolady i rozkoszowanie sie smakiem, przygladanie sie roslinkom, robaczkom, sluchanie wesolej, energicznej muzyki itp. zalezy kto co lubi/lubil przed choroba.
Pewne jest ze trzeba chciec sie wyleczyc, marihuana, tak jak i leki za nas tego nie zrobia.
PS: zawsz staram sie miec przy lozku nabita fifke na poranne problemy ze wstawaniem, jeden buszek skutecznie podnosi mnie z lozka i wzbudza apetyt.
Legalize it! Bless... :)
Mam pewien problem. Moja mama jest uzależniona od tabletek nasennych(sanval). dodatkowo bierze antydebresanty. bierze je od kilku lati chce w końcu coś z tym zrobić, ale uzależnienie jest bardzo silne. Zaproponowałam jej mj. zgodziła się. chcę załatwić jakąś indike, żeby mogła normalnie zasnąć bez zażywania tabletek. wiadomo, że lepiej jest palić naturkę niż truć się jakąś chemią, która miesza w głowie. paliła już kilka razy w życiu i dobrze się po tym czuła. ale czy połączenie tych leków z mj może jej jakoś zaszkodzić i pogłębić jej stan? moja mama jest pogoda i pozytywną osobą, tylko tonie w problemach. co o tym myślicie?
Wiem, że zabrzmi to głupio, ale ja bym proponował medytację i rozmowę. COŚ musi powodować ten stan, a jak kolega wyżej napisał nie ma co uciekać od problemów, leczyć skutków. Trzeba się zając przyczyną.
Same w sobie kannabinoidy NIE dzialaja natomiast antydepresyjnie, co więcej depresję mogą nasilić bo dluzszym okresie palenia szczegolnie w ciagu.
Ja oprocz swojego uogolnionego cpunstwa pale marihuane od 6 lat, z czego najwiekszy ciag przezywam wlasnie teraz, kiedy to od 2 lat DZIEN W DZIEN z przerwa 1-2 dni na pare miesiecy jaram od rana do nocy, rowniez syntetyczne kanna; modny teraz UR-144.
I co powiecie na to kochani?! -> Wyszedlem z depresji, psychoz, dalej jestem jebanym neurotykiem, ale dragi jakby wylaczyly czesc mojego myslenia. Nie jestem ta sama osoba, ale czlowiek przeciez zmienia sie codziennie! ! Nie twierdze, ze jest mi o 100% lepiej, bedac narkusem (no.. po dobrym strzale). Jedno jest jednak pewne: nabralem dystansu do wielu rzeczy; nie moge jednoznacznie stwierdzic, ze to palenie.. Czynnikow mogly byc dziesiatki; chocby moje chore naduzywanie bdz (w zasadzie politoksykomania..) a drugie tyle substancji psychoaktywnych, ktore sie przeze mnie przewinely, jednak o najwiekszy wplyw podejrzewam wlasnie mery jane.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
