Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 193 z 415
  • 953 / 4 / 0
nie ma szans, wszystko idzie do pojemników na leki przy aptekach.
musisz przekroczyć granicę tylko po to, by pamiętać, gdzie leży.
  • 189 / 3 / 0
belialoss pisze:
Jest blisko mnie hospicjum. Ciekawe czy w w smietniku na odpady z lekami moglbym znalezc przeterminowany fentanyl? Chyba zaciagne sie tam na jakis wolontariat :-D
taki smietnik nie stoi sobie przed szpitalem gdzie wszyscy moga sobie w nim grzebać, nawet do niego trudno sie dostać, o lekach juz nie wspominając.
Tylko pracującym tam lekarzom i pielęgniarkom na pewno plecy nigdy nie bolą
  • 475 / 17 / 0
Jednak jest tak jak piszecie. Nie ma opji zeby w takim hospicjum gdzies wygrzebac fentanyl , czy cokolwiek innego. Ale zapisalem sie na wolontariat i najprawdopodobniej w przyszlym tygodniu zaczne tam "prace". Wiec przyjemne z pozytecznym. Pozdrawiam
  • 840 / 26 / 0
Muszę z Wami podzielić się moimi spostrzeżeniami .
W skrócie mówiąc ten cały fent to jest gówno wielkie szczerze mówiąc , przecież to żadnej przyjemności nie daje tak jak np jest w przypadku heroiny.
Po heroinie ma się ochotę działać , wgl jesteś mega nakręcony na różne aktywności i byle jaka głupota sprawia Ci przyjemność , a tu po tym strzale jest tylko ochota wyjebania się na łózko i zbędnego leżenia na wyże wpatrując się w sufit.
A mało tego jeszcze te dawkowanie , przeciez to jest szał chója normalnie , kolega wieloletni narkoman przyjebał pierwszego strzała i jak zwykle było mu mało , drugiego nie wiele więcej puknął i wyjebał do góry nogami nam i zjebał znaczną cześć dni przez reanimacje jego osoby.
To jednak bez kitu nadaje się tylko chyba dla starych ludzi leżących w hospicjach , i robienia z nich warzyw . Nie tak jak motywująca do działania heroinka.
Czym Wy ludzie się tu podniecacie ? lepiej weźcie spróbujcie prawdziwego naturalnego opiata niż jakiegoś stucznego opioida.
No i tak teraz wyznawcy fenta mnie zhejtują , ale prawda w oczy kole najwyraźniej.
Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik czarny3211 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1406 / 143 / 0
co Ty czarny, jacy wyznawcy? sekty tu raczej nie działaja. a każdy lubi, co akurat jemu pasuje. gustatibus non discutandum est. ja np nienawidze wejścia po typowych opiatach, jedno z najohydniejszych uczuć jakie znam. i to drapanie się po ryju. ale dla kogoś to może być super, a mnie nic do tego. kto co lubi. a najprościej, jak Ci nie odpowiada, nie bierz :), bo po co? mi odpowiada, to biorę. hery nie lubię, wiec nie biorę. ale nigdy nie napiszę, że to jakiś szit, bo akurat ja wielki pan oxan w niej nie gustuje. jest tyle związków chemicznych, że dla każdego coś dobrego na pewno się znajdzie :)
peace
  • 840 / 26 / 0
No jasne że tak , ja tylko po prostu wyraziłem tutaj swoje zdanie , i jakie są moje odczucia , tak jak inni piszą ze jest super tak ja napisałem ze nie jest super w moim odczuciu no i tyle.
Zapytam z ciekawości waliłeś dobrego browna tylko naprawdę super towar a nie jakieś dziadostwo ? Po tym nie ma jak np po odpale , tych sławnych ''ciar'' nic kompletnie NIC żadnego drapania po ryju nie ma. Podejrzewam ze próbowałeś a jeśli nie to polecam sprawdzić .
Pozdrawiam.
Uwaga! Użytkownik czarny3211 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 880 / 23 / 0
Potwierdzam, zdecydowanie wejście dobreog bronzu jest baaardzo subtelne, i objawia się bardzo miłym grzaniem w klacie i natychmiastowym rozluźnieniem... Chociaż fent też fajnie trzyma przez moment, ale jednak natural opio all the way...

Inaczej mówiąc,
+1 %-D
Nie ćpiej bo skiśniesz!
  • 1406 / 143 / 0
brałem czystą, białą heroinę, ponad 90% czystości, brauna, kompot-produkcja prosto z gara i acetylowaną po domowemu morfinę.
po czystej, ale to całkowicie czystej chemicznie heroinie nie ma żadnych "ciar". niemniej jednak samo jej wejście, to nie to co lubię najbardziej. pisałem już o tym wielokrotnie, od samego początku. ja tego po prostu nie lubie i tyle. mnie taka własnie, czyściuteńka heroina, bardzo muli, ale za nic nie umiem zasnac. męczy mnie taki stan na dłuższą metę. choć nie powiem, nieprzyjemny to on nie jest.
brauna miałem bardzo dobrego. po prostu znałem dobrze dilla i mi sprzedal takiego, co go jeszcze nie pociał, przed sprzedażą na ulicę. odczucia podobne jak przy czystej, ale jednak już było czuć to histaminowe gorąco i deliktne swędzenie.
kompot, brałem kilka razy, jak już byłem na programie metadonowym, bo zawsze chciałem spróbować legendy. towar zawsze prosto z gara, od razu po produkcji. jak za 2 razem już mi se na usta cisneło dziękuję, to chyba jednak nie było to, co bym chciał odczuwać. zawsze wygrywa we mnie nieuleczalny narkoman, wiec spróbowałem jeszcze może ze 3 czy 4 razy, z nadzieją, że wreszcie poczuję ten "legendarny" towar. przy ostatnim razie jak dojechałem do połowy działki, wiedziałem już, że nigdy więcej.
acetylowana po domowemu majka to była porazka. grzalismy to we 4 w samochodzie. jak reszta rozpływała sie w zachwycie, ja wyskoczyłem z tego auta jak poparzony. ciary, potworne, aż do bólu, swędzenie, a się nie podrapiesz bo boli, ryj to tak mnie piekł i swedział, że nie wiedziałem co robic, bo podrapać się nie bardzo dało. do tego jakieś dziwne zamroczenie, którego nigdy wcześniej przy żadnym opio nie czułem. jednym słowem koszmar.
ot tak opisałem dla przykladu moje odczucia. komuś coś takiego może sie podobać, mnie niekoniecznie. zdecydowanie wolę fentanylowe upierdolenie. to czysta faza, a ten spokój jaki wtedy osiagam, to dla mnie najlepsza "heroina" :)
  • 120 / 1 / 0
czysty anestezjologiczny disconnect z światem rzeczywistym, też to lubiałem
Uwaga! Użytkownik NotEvenTwice jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1406 / 143 / 0
NET, daaawno Cię tu nie widzialem :). mam nadzieje, że wszystko ok, bo o disconnect-cie w czasie przeszłym napisałeś.
pzdr serdecznie
sorry za ofa
ODPOWIEDZ
Posty: 4150 • Strona 193 z 415
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.