Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
belialoss pisze:Jest blisko mnie hospicjum. Ciekawe czy w w smietniku na odpady z lekami moglbym znalezc przeterminowany fentanyl? Chyba zaciagne sie tam na jakis wolontariat :-D
Tylko pracującym tam lekarzom i pielęgniarkom na pewno plecy nigdy nie bolą
W skrócie mówiąc ten cały fent to jest gówno wielkie szczerze mówiąc , przecież to żadnej przyjemności nie daje tak jak np jest w przypadku heroiny.
Po heroinie ma się ochotę działać , wgl jesteś mega nakręcony na różne aktywności i byle jaka głupota sprawia Ci przyjemność , a tu po tym strzale jest tylko ochota wyjebania się na łózko i zbędnego leżenia na wyże wpatrując się w sufit.
A mało tego jeszcze te dawkowanie , przeciez to jest szał chója normalnie , kolega wieloletni narkoman przyjebał pierwszego strzała i jak zwykle było mu mało , drugiego nie wiele więcej puknął i wyjebał do góry nogami nam i zjebał znaczną cześć dni przez reanimacje jego osoby.
To jednak bez kitu nadaje się tylko chyba dla starych ludzi leżących w hospicjach , i robienia z nich warzyw . Nie tak jak motywująca do działania heroinka.
Czym Wy ludzie się tu podniecacie ? lepiej weźcie spróbujcie prawdziwego naturalnego opiata niż jakiegoś stucznego opioida.
No i tak teraz wyznawcy fenta mnie zhejtują , ale prawda w oczy kole najwyraźniej.
Pozdrawiam.
peace
Zapytam z ciekawości waliłeś dobrego browna tylko naprawdę super towar a nie jakieś dziadostwo ? Po tym nie ma jak np po odpale , tych sławnych ''ciar'' nic kompletnie NIC żadnego drapania po ryju nie ma. Podejrzewam ze próbowałeś a jeśli nie to polecam sprawdzić .
Pozdrawiam.
Inaczej mówiąc,
+1
po czystej, ale to całkowicie czystej chemicznie heroinie nie ma żadnych "ciar". niemniej jednak samo jej wejście, to nie to co lubię najbardziej. pisałem już o tym wielokrotnie, od samego początku. ja tego po prostu nie lubie i tyle. mnie taka własnie, czyściuteńka heroina, bardzo muli, ale za nic nie umiem zasnac. męczy mnie taki stan na dłuższą metę. choć nie powiem, nieprzyjemny to on nie jest.
brauna miałem bardzo dobrego. po prostu znałem dobrze dilla i mi sprzedal takiego, co go jeszcze nie pociał, przed sprzedażą na ulicę. odczucia podobne jak przy czystej, ale jednak już było czuć to histaminowe gorąco i deliktne swędzenie.
kompot, brałem kilka razy, jak już byłem na programie metadonowym, bo zawsze chciałem spróbować legendy. towar zawsze prosto z gara, od razu po produkcji. jak za 2 razem już mi se na usta cisneło dziękuję, to chyba jednak nie było to, co bym chciał odczuwać. zawsze wygrywa we mnie nieuleczalny narkoman, wiec spróbowałem jeszcze może ze 3 czy 4 razy, z nadzieją, że wreszcie poczuję ten "legendarny" towar. przy ostatnim razie jak dojechałem do połowy działki, wiedziałem już, że nigdy więcej.
acetylowana po domowemu majka to była porazka. grzalismy to we 4 w samochodzie. jak reszta rozpływała sie w zachwycie, ja wyskoczyłem z tego auta jak poparzony. ciary, potworne, aż do bólu, swędzenie, a się nie podrapiesz bo boli, ryj to tak mnie piekł i swedział, że nie wiedziałem co robic, bo podrapać się nie bardzo dało. do tego jakieś dziwne zamroczenie, którego nigdy wcześniej przy żadnym opio nie czułem. jednym słowem koszmar.
ot tak opisałem dla przykladu moje odczucia. komuś coś takiego może sie podobać, mnie niekoniecznie. zdecydowanie wolę fentanylowe upierdolenie. to czysta faza, a ten spokój jaki wtedy osiagam, to dla mnie najlepsza "heroina" :)
pzdr serdecznie
sorry za ofa
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
