* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
Co jak co, jest jeden sposób na uniknięcie nosa psa i tylko jeden. Żadne mocze, gówna i rzygi nie oszukają psa.
Czy wodoodporne zapakowanie stuffu tzn w srebro i folię spożywczą kilka razy, potem umieszczenie tego w pojemniku wypełnionym kawą lub wodą spisze się(oczywiście zakładając, że dokładnie obmyję ten pojemnik)?
Dalej, czy ktoś się może orientuje jak duże prawdopodobieństwo jest, że podczas podróży przez UE będzie kontrola? Oczywiście pojemnik zamierzamy mieć w podręcznym bagażu. Czy lepiej dać sobie spokój z przemycaniem i ogarnąć jakoś na miejscu i tutaj kolejne pytanie, czy ktoś się orientuje jak z dostępnością montażu np. w Hiszpanii(Lloret de Mar)? Czy to jest w ogóle możliwe, żeby pies wyczuł zapach stuffu w pełnym autokarze(ok. 40 osób) z daleka?
Dodano akapity -- 909
aidisid pisze:Jeśli chciałbyś mieć 100% gwarancji, musiałbyś pakować w 3 pomieszczeniach, między którymi byłaby strefa do zmiany całego ubrania i umycia rąk co wątpię żeby było realne (mówię o autokarze w którym przechodzi przeszkolony pies). Jeśli nie wejdzie do środka to wystarczy że zapakujesz do 2-3 fotek. Złoty środek (nie dający 100% ale realny) 2-3 fotki, 2 i 3 umyte hmmm... nie chcę Cię wprowadzić w błąd ale chyba benzyną.
Albo od razu gdy tylko odbierzemy dobrze obwinąć i całą drogę trzymać w buzi . Nawet jeśli będziemy musieli łykać a mamy dobrze prawidłowo wszystko zapakowane to będzie można wszystko odzyskać spowrotem.
Jedynie trzeba wcześniej dobrze spakować tak żeby można było zwrócić .
Trzymam się tej metadony parę ładnych lat , i nigdy przez to nie miałem większych problemów i zawsze bez przypału się odbyło często nie trzeba było nawet łykać , a nawet jak trzeba było to się odzyskiwało , raz straciłem tylko 4ćwiartki bo nie miałem zapakowane prawidłowo a akurat mnie jebneli i 200 zł poszło się jebać , ale bez przypału.
Aaa no i dodam że najgorzej jeździć z towarem w samochodzie , bo takich kontroli najwięcej jest , jeśli się idzie na luzie to git .
No i jeszcze oczywiście stereotypowe psy zwracają uwage na ubiór jak śmigamy w szerkokich spodniach badź w dresach z czapeczką na głowie to napewno szybciej nas zdejmą . Wiem o tym doskonale ale jednak i tak dalej to robię i śmigam tak wlasnie ubranym... błąd mój.
Pozdrawiam.
Dodano akapity -- 909
Warto dodac, ze jak juz psy sie dopierdziela (te niebieskie), to ten kudlaty to juz i tak maly pikus. Wazniejsze, zeby nie zostawic zapachu, na podstawie ktorego ten kudlaty sie przy nas zatrzyma (wtedy mamy niebieskie na karku i jest kiszka) - i niechcacy sciagnie nam problemy na glowe (lotniska i takie tam).
Inny problem to schowanie przed skanerami i ogolnie wtopienie sie w tlum, by nie wzbudzic podejrzen - tez wazna sprawa...
MassManUndone pisze:Pakujemy w folie (*idealna opcja jest plastik, taki z ktorego robi sie worki na odpady chemiczne - mozna kupic komplet workow i za pare zlociszy problem z glowy - wytrzyma rozsadna ilosc kwasow, zasad, rozpuszczalnikow i srodkow utleniajacych, o co nam zreszta chodzi), najlepiej hermetycznie (zgrzac zamkniecie), a nastepnie calosc myjemy (mozna kilkakrotnie) w sporej objetosci wybielacza/rozpuszczalnika/obydwu. W ten sposob eliminujemy sladowe ilosci tego, co pies moglby wyczuc, a takze eliminujemy wech samego psa.
Na National Geographic czy w czymś podobnym był program o narkotykach. Koleś miał skodę przerobioną tak, że miał drugą podłogę i tam chował wszystkie rzeczy. Wszystko by uszło na sucho, ale karoserię dotykał ktoś, kto miał wcześniej kontakt z zielskiem. No i koleś wpadł.
Jak się cały samochód wydotyka łącznie z wnętrzem to może to zdezorientuje psa? Będzie wszędzie podchodził?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
