Wiem, że to nie forum medyczne, ale wiadomo, że tu wszyscy częściej bywają mądrzejsi od różnej maści NFZowskich znachorów.
Pytanie może trochę głupie, ale lekarz je zbył.
Okres dojrzewania mam bardzo dawno za sobą(jestem po 20-stce) a od długiego czasu(kiedyś też to miałem, potem przeszło, teraz znowu) mam nawet przy lekkim tknięciu, dotkliwy ból prawego "cyca". O leżeniu na brzuchu nie ma mowy, bo wiadomo - boli.
Lewy jest w porządku, nic z nim nie jest, za to prawy doskwiera i jest wizualnie bardziej spory od tego drugiego.
Jest taki guzkowaty, twardy.
Rodzinnemu gadałem, a ten wysłał do chirurga, bo stwierdził, że wypadałoby, bo nigdy nic nie wiadomo.
Chirurg zbył mnie tymi słowami: nic nie jest, tak musi być, coś tam tu gruczoł, tam nie ma, i można się przejmować dopiero wtedy, gdy jego wielkość sprawi to, iż będzie widoczne zaokrąglenie przez koszulkę :nuts:
Miał tak ktoś z Was? Tak faktycznie musi być, czy jak? Tak profilaktycznie chciałbym to wiedzieć. ;-)
To co mam czekać aż urośnie mi jak u baby i wtedy dopiero okaże się, że faktycznie jest problem?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.