Kościół Salvii Wieszczej - fajny pomysł. tylko u nas nie przejdzie. Trochę ludzi się zapisze, prasa powęszy i gruchnie na cały kraj taka wieść: "Narkomańska sekta zmusza wyznawców do zazywania groźnych narkotyków! Jak donoszą źródła prasowe, w obrzędach Kościoła Salvii Wieszczej, podawany jest wyznawcom wysoce niebezpiczny narkoyk, zawarty w liściach szałwi, uzalezniający w równie dużym stopniu jak heroina i tak samo szkodliwy..." - i temu podobne bzdury. Potem sprawa rzdmucha się na całą Europę, a potem salvia zostanie wpisana na listę substancji zakazanych.
Więc lepiej nie zakładajmy żadnej religii.
Adam Selene pisze: "Narkomańska sekta zmusza wyznawców do zazywania groźnych narkotyków! Jak donoszą źródła prasowe, w obrzędach Kościoła Salvii Wieszczej, podawany jest wyznawcom wysoce niebezpiczny narkoyk, zawarty w liściach szałwi, uzalezniający w równie dużym stopniu jak heroina i tak samo szkodliwy..."
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Czy potok słów, mówisz: nie, jeszcze nie wiem!
Więc podejdź bliżej, niech Twój mózg opuści klatkę
Zrozumiesz wszystko kiedy poznasz moja Matkę"
Ja sam biorę salvie , grzyby , meskaline , ale wierzę i praktykuję i potrafię wam to powiedzieć w oczy że mozna to pogodzić a nie przechodzić od razu na ciemną strone mocy .
Kurde co ja piszę i tak nikt tego pewnie nie zrozumie .
wolf74 pisze: A ja wam mówię że te mohery i rydzykowcy są bardziej tolerancyjni od was ( Napisałem pracę magisterską na ten temat więc wiem co piszę ) .
PS. Może nie wiesz, ale nie wszyscy na świecie są katolikami, a tym bardziej wierzącymi. Ja jestem ateistą i napewno się tego nie wstydzę. Zakładam, że osoba zakładająca ten temat też nie jest wierząca.
A biurokracja, prawo, itd., to już wogóle inna historia. Jak zapiszę się do klubu smakoszów wina po to, żeby dostawać darmowe katalogi, też nazwiesz mnie kurwą?
PS 2 Kto tu nie wie co to są zasady i honor? Skoro deklarujesz się jako wierzący, i mówisz, że to nie problem ćpać jednocześnie.
"Jak możesz mówić swemu bratu]ŻAŁOSNE[/b]
Pozdrawiam
Czy potok słów, mówisz: nie, jeszcze nie wiem!
Więc podejdź bliżej, niech Twój mózg opuści klatkę
Zrozumiesz wszystko kiedy poznasz moja Matkę"
PS. Może nie wiesz, ale nie wszyscy na świecie są katolikami, a tym bardziej wierzącymi. Ja jestem ateistą i napewno się tego nie wstydzę. Zakładam, że osoba zakładająca ten temat też nie jest wierząca.
Jak zapiszę się do klubu smakoszów wina po to, żeby dostawać darmowe katalogi, też nazwiesz mnie kurwą?
Skoro deklarujesz się jako wierzący, i mówisz, że to nie problem ćpać jednocześnie.
ale to nie powoduję że mam się odwrócić od wiary katolickiej ( lub np. każdej innej której byłbym wyznawcą ) , a najbardziej wkórwia mnie nienawiść neofitow nawróconych na ateizm do kościoła i jego biurokracji jak to ująłeś .
Pozdrawiam rownież i Niech Bedzie Pochwalony
Edit: In vino veritas. Prawda leży w winie. Ale nie w winie jako alkoholu tylko w winie jako czynie za który jesteśmy winni. Pussy :D
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.