mam do was małe pytanie dotyczące bonga. Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć, czym się różni większe bongo np 50 cm od tego 25 cm ? (oczywiscie pomijając fizyczną wielkość :cheesy:) jest jakiś lepszy komfort palenia, palenie jest lżejsze ?
Dalej - widząc zwykłe bonga za 30 zł bądź też nawet mniej, zastanawiam się czy z nich pali się tak samo jak z tych za stówe ( większość towaru z unikatowych.pl) ? Czy jeśli dokupił bym dyfuzor zewnętrzny do tańszczego sprzętu, wyszłoby mnie tak tak samo jak kupno od razu droższego ?
Oto ta tańsza opcja:
Cytat:
http://sklep.grubejointy.pl/pl/p/Berry-Bong/252
a to droższa:
Cytat:
http://unikatowebonga.pl/product.php?id_product=105
http://zapodaj.net/ea1b5983e78c2.jpg.html
http://zapodaj.net/eafc2858f64ed.jpg.html
Nie stać mnie na bongo, więc muszę zadowolić się takim czymś. Ale też jest zajebiście :-D
A z mniejszych i tańszych http://allegro.pl/bongo-fajka-wodna-sit ... 64116.html nie wygląda może na zabójce, ale jako podróżnik sprawuje się zajebiście + szybko wyjmowalny cybuch, także polecam.
[ external image ]
Cyban z filtracją wodną, pasujący do butelki :D
Dym, który przez niego przechodzi jest przefiltrowany i dużo lżej wchodzi. Można z powodzeniem ścisnąć naraz wiadro z 2,5 l butelki ;)
Po spaleniu sztuki, woda w nakurwiaczu jest brązowa :-D
ja ostatnio na zmiane ocb ze szklem.
Fajka zrobiona w sumie z trzech pojemników. Ten ustnik jest z jakiegoś aptecznego cynku. Cybuch i rurka ze sklepowej lufki. Polecam konstrukcję, sprawuje się świetnie :-)
eso pisze:duke, mam taki sam monitor.
może masz taki sam monitor, ale nie masz takiego sprzętu.
@up: zajebisty DIY bongos, gratuluje pomysłu. ;]
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.