Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Ja od poniedziałku do dziś byłam pusta i niech ktoś wierzy czy nie, nie było żadnego sposobu na zmniejszenie nawet pestki+ promazyna (dość spore ilości) nie pomagały, innego świństwa już nie miało sensu brać; ciągle myśli samobujcze, haluny to pestka przy tym. Dziś rano gdyby nie jeden CUD w moim życiu to chyba bym się już nie obudziła, o ile znalazłabym siłę żeby się podnieść i zażucić te prochy, wspomniałam już dziś o tym w innym "pokoju" adekwatnym do tematu, ale pomyślałam że warto się z Wami podzielić tymi chwilami. Nie życzę nikomu takiego zejścia, ale z drugiej strony pożądnie przez 2 miesiące bez przerwy "pracowałam" na to, może teraz uda mi się wziąść trochę na wstrzymanie, przynajmniej tak sobie obiecałam (a w torbie dwujka czeka) łątwo zacząć- zakończyć jest właściwie nierealnie.
Nie chciałabym żeby ktoś odebrał ten post jako moje przechwalanie się - pisze to żeby może ktoś dwa razy pomyślał nim się wpieprzy w taki ciąg. SZCZERZE
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
NO wlasnie blant leczy wszystko najlepiej rano po nieprzespanej nocy skrecic sobie lolka posmarowac go miodem spizgac samemu w lozku po tym mozna cos zjesc i troche sie przespac dziala jak przepis babuni :)
Ja na zrzucie fizycznie nie czuje sie jakos specjalnie zle. Oczywiscie jestem zmeczona i jednoczesnie nie moge spac, co jest troche hmm.. dokuczliwe. <_< Wygladam co prawda raczej fatalnie, ale na luzie moge isc do szkoly itd. Bo problem zaczyna sie dopiero wtedy, gdy zostaje sama. Dostaje czegos jakby napadu depresji, jest mi strasznie przykro i placze caly czas. Zupelnie zmienia mi sie sposob patrzenia na swiat. ]
Relanium 5mg
3x4 tabl.
wsburroughs pisze: ja na zjazd biore wiecej fety co w sumie daje mi 2 dni fecenia, ale wtedy po tych 2 dniach nie mam juz zjazdu wogole, psycha tez ok. moze jakis dziwny jestem ale tak wlasnie mam
A najlepszy sposób na zjazda:
Nie ruszać kurwa tego gówna zajebanego - fety.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.