Czekam na ekspertów co będą zaraz gadać o problemach ze spaniem przy tym systemie :-)
kreide pisze:Po paroksetynie bedziesz emocjom zombie.
a tu kurwa bol emocjonalny jednak jest w trudnych chwilach
Co do Waszych typów - na fluoksetynie byłem, ale za krótko, żeby coś konstruktywnego o tym leku powiedzieć. Pamiętam jednak, że dawała takiego aktywizacyjnego kopa. Jeśli chodzi właśnie o aktywizację, poprawianie nastroju dużo dobrego słyszałem właśnie o sertralinie. Jak coś (mam nadzieję, że nie będzie takiej potrzeby) nie wykluczam dołączenia innego SSRI do paro. Kurczę, żałuję tej mirtazapiny, bo ona, jako modulator serotoniny (i noradrenaliny) zajebiście współgra z SSRI. No, ale zobaczymy jak to będzie
krism pisze:J Na razie paroksetynka dopiero się rozkręca (zresztą z tego, co wiem, to jest to najdłużej wkręcające się SSRI)
licz sobie spokojnie 3 miesiace do pelnego efektu, u mnie to chyba nawet 4 byly
stifler19 pisze:paroksetyna♥♥♥ Na mnie zaczynała działać po 10-14 dniach. Jak dla mnie najlepszy SSRI. Biore już Paro 3 lata i lęków prawie wogle nie doświadczam a paniki to wogle. Po kilku tygodniach super nastrój, pewność siebie, wesołkowatość. Teraz odczuwam że już sie uodporniłem na nią. Lęków ani paniki raczej nie ma, ale raczej brak napędu, motywacji, drżenie rąk. To super lek, szkoda że po kilku latach efekt zanika ;/
Tak tylko pisze, nie znam dokładnie ciebie twojej sytuacji, napisałem to byś rozważył czy choćby po części nie mam racji i nie przyszła pora na odstawianie paroksetyny, a resztę problemów ewentualnie próbować rozwiązać z pomocą psychoterapeuty czy kogoś w tym rodzaju.
Ja od tygodnia łykam paroksetyne narazie 20mg, + mirtazapina na noc 30mg. Zszedłem częściowo z metadonu ale najtrudniejsze jest przede mna, bo zredukowac dawke metadonu jest prosto ale odtswic ta zredukowaną dawke całkowicie już trudno. Od jutra zwiększę dawkę paro do 40mg i dalej będę schodził z syropu jak dam rade to do końca tego tygodnia będę próbował się wyzerować.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Wolne Konopie pukają do drzwi Prezydenta. Czy wykaże się większą odwagą niż Donald Tusk?
Walka o depenalizację posiadania marihuany wchodzi na najwyższy szczebel państwowy. Podczas gdy rząd Donalda Tuska konsekwentnie blokuje jakiekolwiek zmiany w polityce narkotykowej, zwracamy się bezpośrednio do Głowy Państwa. Czy prezydent Karol Nawrocki stanie po stronie wolności obywatelskich i zdrowego rozsądku?
Leki z Poznania jechały do Ukrainy. Tam produkowano z nich narkotyki
26 stycznia 2026 roku do Sądu Okręgowego w Poznaniu trafił akt oskarżenia przeciwko siedmiu osobom podejrzanym o udział w zorganizowanej grupie przestępczej działającej na terenie Polski i Ukrainy. Sprawę opisała Prokuratura Okręgowa w Poznaniu.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.