ODPOWIEDZ
Posty: 594 • Strona 59 z 60
  • 1179 / 9 / 0
@Maska:
Cała masa ludzi na tym forum pisze pod wpływem, a jakoś z ich postów da radę wywnioskować "co artysta miał na myśli"... Przekaz niektórych z Twoich wypowiedzi udałoby mi się wychwycić chyba tylko pod wpływem misku PCP + klonazepam + DMH, bo inaczej tego nie widzę...
A może po prostu jeszcze się tak nie przećpałem
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 550 / 3 / 0
Byłoby to ok, gdyby powiedzieć otwarcie to 25I-NBOMe i że działa z grubsza jak kwas. To, że dla przeciętnego człowieka równie dobrze można by powiedzieć coś po chińsku to już jego problem.
Uwaga! Użytkownik AstralWalker nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3449 / 129 / 8
Ale przecież jeśli powiesz mu co dokładnie sprzedajesz, to jest szansa, że nie kupi ;)
Ostatnio zmieniony 10 września 2012 przez Czeslaw, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 2362 / 31 / 0
i to jest właśnie chujowe cwaniactwo-polactwo.
Gdybym chciał kupić kartony z LSD i gość powiedziałby mi, że nie ma na nich kwasa tylko coś innego to pewnie poszedłbym gdzie indziej i poszukał sobie LSD. Gdybym nie znalazł to jeśli zawartość proponowanych wydawałaby mi się interesująca to wróciłbym do tej osoby i poprosił to co ma. Złego słowa o niej nie mógłbym powiedzieć

Natomiast jeśli ktoś sprzedałby mi zamiast LSD karton DOC'a mówiąc, że to LSD, to jeśli udałoby mi się namierzyć później tę osobę to rozjebałbym jej pysk o chodnik.

Czy ktoś pamięta jeszcze co to jest uczciwość? Wiem co to biznes, ale to co się tu dzieje i czym niektórzy się chwalą to czyste skurwysyństwo. I każdemu z was śmiecie życzę jak najgorzej
Ostatnio zmieniony 10 września 2012 przez derb, łącznie zmieniany 1 raz.
BS
  • 1611 / 34 / 0
Czeslaw pisze:
Dlaczego?
Robię to, ale mocno selekcjonuje, przekonuje się że komuś można ufać i jak jest okazja to sie spotykamy - parę osób tak poznałem i w 95% to genialni ludzie. Niestety większość mnie obraża albo grozi - to nie zachęca. Mam też lęki, paranoje, kompleksy i skręty/zjazdy - to utrudnia.
Ja piszę enigmatycznie bo mi zostało grafomańskie pisanie poezją z czasów bycia pisarzem i dziennikarzem - zrób polonistykę to może skumasz ocb. Prawdziwym problemem może być to że mam wyjebane że nikt tego nie rozumie %-D Ogólnie nigdy się tym nie przejmuję - wyjebane mam na opinie, zależy mi na bliskich.
AstralWalker pisze:
Byłoby to ok, gdyby powiedzieć otwarcie to 25i-nbome i że działa z grubsza jak kwas. To, że dla przeciętnego człowieka równie dobrze można by powiedzieć coś po chińsku to już jego problem.
Podsumowałeś moje podejście a zarazem soczyste cytadło.

W zasadzie to mam do siebie żal bo nie chcę do siebie zniechęcać - a co widzę to ostatnio miłą poprawę w komunikacji - dostrzegam chęć jej nawiązania... może zmienie zdanie że 3/4 forumowiczów to gnidy/idioci ;-)

O Astralu zmieniłem - wystarczył jeden fajny list.
derb pisze:
i to jest właśnie chujowe cwaniactwo-polactwo.
Gdybym chciał kupić kartony z lsd i gość powiedziałby mi, że nie ma na nich kwasa tylko coś innego to pewnie poszedłbym gdzie indziej i poszukał sobie lsd. Gdybym nie znalazł to jeśli zawartość proponowanych wydawałaby mi się interesująca to wróciłbym do tej osoby i poprosił to co ma.
Na Woodstocku? - dwa razy tej samej osoby nie spotkałem.
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 1179 / 9 / 0
Maskaradore pisze:
Ja piszę enigmatycznie bo mi zostało grafomańskie pisanie poezją z czasów bycia pisarzem i dziennikarzem

Ja pierdolę, do jakiej gazety pisałeś? Do faktu?
Ostatnio zmieniony 10 września 2012 przez pyzg, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik pyzg nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4024 / 375 / 951
Też byłem quasi-dziennikarzem (lokalnym bo lokalnym...) ale o ile pamiętam chodziło jednak o to, by pisać tak, żeby było wiadomo o co chodzi, a enigmatycznie jedynie o tyle, coby gazeta nie miała procesu ;-)
  • 1611 / 34 / 0
Pisma branżowe (akademickie), starcia na żywo, prelekcje.

o Woodstocku będzie za to fotoblog :gun:
"To co nie zdarza sie nigdy dwa razy, niektórym nie zdarza się nawet raz".
aparat.relaksu@hyperreal.info

Nowy blog - tym razem dopracowany:)
https://junkiepump.wordpress.com/
  • 202 / / 0
DXMowyKodeiniarz pisze:
Buraq pisze:
Tam po pierwsze nie powinno w ogóle być polityki !
W końcu to Woodstock co nie? Rock n' Roll jebać system i te sprawy a nie robić Religijno-Polityczny obóz
ahh Buraq chcialbym widziec swiat tak jak Ty ;-) W sumie to 2lata temu sie az tak bardzo nie roznilem od Cb :-p Nie bez powodu na uctok przyjezdza, a wlasciwie przyjezdzalo wiele mniejszosci, subkultur ktore nie sa akceptowane w normalnym spoleczenstwie, uznajacych ich za wyrzutkow itede. Wiekszosc ludzi jest o slabych umyslach latwo dajacych sie manipulowac, szukaja religii bo chcac nie chcac pokazuje ona jak zyc, co mozna robic a czego nie wolno, ksieza czarodzieje i szamani zbieraja duze zniwa po takim kazdym festiwalu az bys sie zdziwil. Tak samo z polityka latwo wywiesc idiotow na manowce, zaproponuj legalizacje i nie wazne co masz w dalszych planach kazdy na woodzie Cie poprze :-p Jestes jeszcze naiwny az nazbyt
Hmm czemu naiwny? Sam fakt że właśnie jest tak jak piszesz o tym werbowaniu ludzi do wiary itd jest przerażający.
Co do legalizacji jestem całkiem przeciw
A dla mnie woodstock to jet coś mniej więcej wyglądającego tak
http://www.duckduckgo.pl/imgres?q=woodstock ... s:21,i:157
Wiem ten klimat nigdy już nie wróci;<
  • 520 / 18 / 0
Maskaradore pisze:
Czeslaw pisze:
Dlaczego?
Robię to, ale mocno selekcjonuje, przekonuje się że komuś można ufać i jak jest okazja to sie spotykamy - parę osób tak poznałem i w 95% to genialni ludzie. Niestety większość mnie obraża albo grozi - to nie zachęca. Mam też lęki, paranoje, kompleksy i skręty/zjazdy - to utrudnia.
Ja piszę enigmatycznie bo mi zostało grafomańskie pisanie poezją z czasów bycia pisarzem i dziennikarzem - zrób polonistykę to może skumasz ocb. Prawdziwym problemem może być to że mam wyjebane że nikt tego nie rozumie %-D Ogólnie nigdy się tym nie przejmuję - wyjebane mam na opinie, zależy mi na bliskich.
AstralWalker pisze:
Byłoby to ok, gdyby powiedzieć otwarcie to 25i-nbome i że działa z grubsza jak kwas. To, że dla przeciętnego człowieka równie dobrze można by powiedzieć coś po chińsku to już jego problem.
Podsumowałeś moje podejście a zarazem soczyste cytadło.

W zasadzie to mam do siebie żal bo nie chcę do siebie zniechęcać - a co widzę to ostatnio miłą poprawę w komunikacji - dostrzegam chęć jej nawiązania... może zmienie zdanie że 3/4 forumowiczów to gnidy/idioci ;-)

O Astralu zmieniłem - wystarczył jeden fajny list.
derb pisze:
i to jest właśnie chujowe cwaniactwo-polactwo.
Gdybym chciał kupić kartony z lsd i gość powiedziałby mi, że nie ma na nich kwasa tylko coś innego to pewnie poszedłbym gdzie indziej i poszukał sobie lsd. Gdybym nie znalazł to jeśli zawartość proponowanych wydawałaby mi się interesująca to wróciłbym do tej osoby i poprosił to co ma.
Na Woodstocku? - dwa razy tej samej osoby nie spotkałem.
Łeee teraz to pierdolisz - do mnie wpadłeś kilka razy :)
Nie rozumiem tego całego zamieszania wokół Maski. Każdy tak pierdoli, że nie postąpiłby tak. Ciekaw jestem tylko czy jeśli jakiś Wasz bliski (czy nawet nie bliski, ale wzbudzający "pewne odczucia", typu respekt, nie wiem, strach może) koleś na Waszych oczach jebałby "wałka" kompletnie nieznanej Wam osobie, sprzedając jej Twój towar, to czy kiwnęlibyście palcem. Wiadomo, hajs, hajs, hajs - to jedno. Etyka - to drugie. Nie mówię, że Maska robi źle/dobrze, po prostu myślę, że czasem warto pozostać neutralnym i się nie wpierdalać. Ja poznałem Maskę osobiście, i to naprawdę nie jest zły człowiek.
Pozdro, do następnego :)

P.S. Maska, mail masz ten sam co miałeś? Wyślij mi swój nr telefonu, bo nie mam.
P.S.2. Kurwa, ale odkopałem. Chuj tam %-D
Ostatnio zmieniony 02 lutego 2013 przez thomer, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 594 • Strona 59 z 60
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.