Z tym, ze ja stymulanty ruszma raz na rok to mi to nie przeszkadza. Mozliwe,ze poczesci z tego powodu tak rzadko.
Poruszane tematy, są przewałkowane do bólu. Jeśli wciągasz często , robi się to dość irytujące, zwłaszcza jak zaczyna schodzić z mocy.
Na zejściu bardzo często ciężko mi się wysłowić. Zacinałem się okropnie. Przykładowo po stymulującym bromo dragon fly, moja rozmowa w sklepie wyglądała tak :
-Poprosze zgrzewke skrzynki
-???
-zgrzewke skrzynki kratki
????!!!
-puszki kratki zgrzewki piwa
-zgrzewke piwa w puszcze ?
-TAAAAAK (w skrócie , bo to trwało troszkę dłużej) czasami nawet zabawnie jest jak się każdemu tak klepie :cheesy:
Poplątane zdania , przycinki , jąkanie, przejęzyczenia . To nie żarty, można upośledzić wymowę. Walczę z tym , teraz jak już mi się zdarzy takie coś, łapię dwa oddechy, po czym powtarzam zdanie tak jak powinno być wypowiedziane, na prawdę pomaga.
Jest jeszcze opcja że masz taki zwał że nie masz nawet siły nic mówić, oddech ciężki , ucisk na klacie , próbujesz coś mówić a tu jakby głos nie mógł wydobyć się z gardła.
Towarzysze fazowania czują się tak samo, więc nie ma się co przejmować grobową atmosferą, aczkolwiek pogawędki w zjazdowym gronie skutecznie odciągają nas od zejściowych przemyśleń więc warto się nawet trochę zmusić do rozmowy.
Wspólne obejrzenie zabawnego filmu rozluźnia i niweluje napięcie. Śmiech leczy :)
Poznawanie nowych ludzi na zjeździe faktycznie jest problematyczne. Lepiej unikać takich sytuacji, bo jak wiadomo pierwsze wrażenie ciężko zmienić. Jeżeli jednak ktoś nowy natknie się na nas na zjeździe najlepiej bąknąć cokolwiek o złym samopoczuciu wywołanym chorobą/kacem/miesiączką/czymkolwiek, wymienić kilka grzecznościowych uwag i usunąć się z dala od wzroku innych, niczym chore zwierze.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
-You've never used them before.
Nie bądź jak Monochromatyczny Smarkules, niewolnik na smyczy białej pani, tylko jak Supersoniczny Herkules, nano-arcymistrz ceremonii. Nie potrzebujesz do tego goryczy nosa. Potrzebujesz kurwa harmonii i spokoju, proszę ja Ciebie.
Post metaforyczny.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
