Ad2. Czuję sporą poprawę po Hepatilu i Sylimarolu i lżejszym odżywianiu(mało tłustego, smażonego, dużo owoców, warzyw i kasz).
Ad3. Ból powraca bardzo szybko jak znów zaczynam przesadzać z dragami. Jak nie piję i nic nie ćpam(lub mało ;-) ), biorę ten Hepatil i Sylimarol to jest ok.
Doraźnie, zamiast Hepatilu dobry jest Olimp Hepaplus (oprócz Asparginianu l-ornityny ma też ekstrakt z karczocha i witaminki), a Sylimarol można zastąpić Olimp Sylimaron, ten ekstrakt z ostropestu potrzebuje kilka tygodni by zadziałać w pełni.
Zamiast zakładać nowy wątek warto użyć wyszukiwarki - JohnyHa
yaba pisze:... z badań powie najwięcej biopsja wątroby. Niezbyt przyjemne, ale przynajmniej wiesz, w jakim stopniu komórki uległy zwłóknieniu. Ale to prawda, że USG pozwala przynajmniej ustalić, czy wątroba jest niepowiększona, poza tym badanie obejmuje całą jamę brzuszną, więc można dodatkowo dowiedzieć się czegoś o stanie innych organów.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.