Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
wiec nie wiem jak mozna powiedziec ze Wisior w wieku 12 lat zachowala sie nieodpowiedzialnie, bo nie pomyslala o WZW i HIV :-D Pewnie nie bardzo miala pojecie co sie z nia w ogole dzieje.. Rodzice nie rozmawiaja ze swoimi dziecmi w tym wieku o narkotykach, bo nie dopuszczaja w ogole do siebie takiej opcji albo nie przychodzi im do glowy, ze ich pociechy moga miec kontakt z czyms takim. Przeciez niedawno gubily mleczaki :-D
]
zrobilbym szmate z tego gnoja
Tomal, odbij, dzieci w tym wieku nie mysla w kategoriach czysto deterministycznych, o psychologii rozwojowej masz gowniane pojecie wiec daruj sobie uproszczenia
......drugie spotkanie znim i drugie niezbyt fajne momenty w zyciu....ale tu juz moja wina totalnie gdybym niepoddala sie depresji to moze bym niewrocila do narko i niezaczelabym dilowac na bajzlu. :-( :-( :-(
Trzeźwość narko od 11 wrzesznia 2006
http://www.feta.blog.onet.pl
-...wie ze musi wejść na wieżę,od tego zależy jego życie i nie może,dotknięty lękiem wysokości...
widze ze tak troche dyskusja odbiegła od tematu, i robi się powoli mały flame.
Co do zaburzen, to jako facet i w dodatku taki który amfy nigdy nie doświadczal, wypowiem sie tylko na podstawie obserwacji mojej byłej której 'pare' razy sie zdarzylo.
Duzo schudla, zrobila sie bardziej przybita, zanikly u niej jakiekolwiek opcje typu podniecenie (np podczas, uzyje mojego ulubionego slowa, stymulacji stref erogennych) itd. Ogolem zrobila sie bardziej nieciekawa niz przed rozstaniem :-o
Zaś offtopicznie:
spoleczenstwo generuje te wszystkie zjebane patologie. A wszelkich skurwysynów proponujacych narkotyki młodym i niedoświadczonym w zyciu z chęcią powiesił bym za ich owłosine pizdy wystające z twarzy. Heh, ja naszczescie doswiadczalem tylko alkoholu, i to w dawkach umiarkowanych (chodzilem).
A skoro juz wspomnialem o glupich skurwysynach. Czas: podstawówka. Osoba: niewazne, ale dziewczynka z mojej ówczesnej klasy. Klimat: impreza. Goście ją opili, zapodali jakiś odurzacz (niepamiętam co dokładnie, ale syf generalnie), zgwalcili i okradli, po czym zostawili nagą na ulicy. Obaj około 18-20. Taak, ludzie pierdolący o moralnosci zapodają zdrowe zachowania poprzez odsuwanie dzieci od tematu.
żenada.
There'll be no more --Aaaaaahhhhh!
But you may feel a little sick."
Pink Floyd - 2001 Echoes - Comfortably Numb
Tez chcialbym powrocic do tematu problemow z cialem. A mianowicie mial ktos bole gardla po wciagnieciu sniegu? Ogolnie zanieczyszczenie fety odpada, bo kumple co wciagaja juz od minimum roku powiedzieli, ze takiego towaru dawno nie bylo. A jak ich sie pytalem czy mieli problemy z gardlem to mowili, ze nie. Wiec nie wiem jak to jest ]
Tak, bóle gardła występują dzień po ćpaniu fety. Przyczyny są generalnie dwie:
1) Wciągałeś fetę nosem, spływ z nosa do gardła podrażnił ci te ostatnie.
2) Gdy byłeś nafukany wypaliłeś 2 paczki czerwonych Red&White'ów.
Mogą być obie naraz.
Tak, bóle gardła występują dzień po ćpaniu fety. Przyczyny są generalnie dwie]
Druga opcja odpada, mnie jakos nie ciagnie do palenia, wiecej palielm po mj. Czyli zostaje przyczyna pierwsza, a to moze i dobrze, nastepny aspekt odpychajacy mnie do wciagania bez potrzeby.
There'll be no more --Aaaaaahhhhh!
But you may feel a little sick."
Pink Floyd - 2001 Echoes - Comfortably Numb
No i jeszcze problemy natury fizjologicznej - leje się ze mnie jak z beczkowozu, i teraz nie wiem czy to sprawa fety, czy raczej litrów browarków spijanych razem z nią :)
BTW. To mój pierwszy post na tym forum, witam :)
A z tym sikaniem to ja tez juz nie wytrzymuje. Przed wczoraj bylam w klubie i prawie cala impreze spedzilam w kolejce do kibla bo caly czas latalam sie odlac :scared: a wcale nie pilam tak duzo...ehh
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Kofeina naprawia zaburzenia w pracy mózgu wywołane brakiem snu
Gdy po nieprzespanej nocy nie radzimy sobie z zadaniami wymagającymi myślenia, składamy to na karb zmęczenia. Jednak, jak dowiadujemy się z badań przeprowadzonych na Narodowym Uniwersytecie Singapuru, problemem nie jest zmęczenie, a fakt, że brak snu zaburza funkcjonowanie konkretnych obszarów mózgu odpowiedzialnych za kawę. Naukowcy nie zostawili nas jednak samych sobie z tą wiedzą. Stwierdzili bowiem, że kofeina może przywracać prawidłową pracę neuronów.