Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 1 z 8
  • 157 / 1 / 0
Już od dłuższego czasu nurtuje mnie potencjalne niebezpieczeństwo wynikające ze spowolnienia czasu po psychodelikach. Co prawda niezagraża ono specjalnie życiu ani zdrowiu, chociaż w psychicznie można się pogubić.
Do rzeczy:
Gdzie jest granica spowolnienia czasu? (pewnie jest to uwarunkowane biologicznie ale nie znam się na tym)
Co jeśli można przeżyć milion lat podczas jednej sekundy? Możliwe że po przeanalizowaniu całego mechanizmu odczuwania przez nas czasu takie założenie jest absurdalne więc prosze mieć na uwadze że to tylko dywagacja laika.

Prywatne spostrzeżenia w tym temacie mile widziane.
  • 2362 / 30 / 0
ja osobiście nie widzę w tym najmniejszego zagrożenia.
BS
  • 157 / 1 / 0
A no masz racje, milion lat w błogiej rozkoszy brzmi jak raj na ziemii, z drugiej strony milion lat w odwrotnym stanie to coś czego nikomu nie życze.
  • 488 / 7 / 0
Przecież to wszystko złudzenie. Po prostu twój mózg na skutek intensywniejszych procesów myślowych odczuwa czas inaczej. Zmiany percepcji czasu występują również na trzeźwo.
  • 157 / 1 / 0
Po prostu twój mózg na skutek intensywniejszych procesów myślowych odczuwa czas inaczej.
Faktycznie jeśli w ten sposób to działa(a raczej tak właśnie jest) to możliwość spowolnienia jest mocno ograniczona a przeżycie miliona lat w sekunde to absurd.
  • 2362 / 30 / 0
jakiś czas temu przechodziłem z przedpokoju do kuchni i na sekundę zniknął świat, albo wszystko się zatrzymało
jak przedawkowałem 2C-P to każda minuta była odczuwana jak godzina, a nie czułem się wtedy zbyt komfortowo.
milion lat to przesada, osoba o słabej psychice może jednak wynieść z tego traumę. Dlatego należy wiedzieć na co kogo stać i na ile sobie może pozwolić
BS
  • 182 / 4 / 0
psychodeliki powodują ''zawieszenie" wyuczonych schematów a poczucie czasu jest właśnie takim wyuczonym schematem. Gdy przeżyłeś godzinę wiesz ile sie spodziewać że będzie trwała kolejna, tak samo dzień, tak samo miesiąc, tak samo rok. A jeśli nagle zostaniesz pozbawiony tej umiejętności?
  • 190 / 1 / 0
Ja widzę to w ten sposób, że czas jest miarą trwania zjawisk. Z moich doświadczeń wynika, że na psychodelikach po prostu widzimy tych zjawisk więcej, wszystko wydaje się nowe, na wszystko zwracamy uwagę, stąd uczucie spowolnienia czasu.
Nie sądź, a nie będziesz sądzony! :old:
  • 381 / 12 / 0
Zastanawiam się nad tematem i wydaje mi się, że takie wydłużenie czasu może być jednak bardzo uciążliwe. Zależy to też od substancji- inicjacji z DMT jeszcze nie miałem (planowana za miesiąć <3), lecz no Saklia. Chyba na bluelighcie jest trip człeka, który podczas palenia mocnego ekstraktu twierdzi, że utknął w domenie jakiegoś Demona. Był poddawany ciągle próbom, męczony, potem skazany na siedzenie samemu w ciemności. Twierdzi, że odczuwał subiektywnie, że 15to minutowe doświadczenie trwało tydzień.. Paliłem mocne ekstrakty i uważam, że to możliwe..
  • 157 / 1 / 0
Stan trwal okolo 1.5h tak bardzo intensywnie, ale wydawalo mi sie, ze siedze tam z 2-3 tygodnie.
Fragment pierwszego posta w "Metoksetamina - wątek ogólny"
ODPOWIEDZ
Posty: 77 • Strona 1 z 8
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.