Więcej informacji: Fenyloetyloaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dziewczyna chyba mniejsze, raczej tylko THC. Muszę z nią jeszcze pogadać.
Ja jestem tym kumplem o którym mówił skoczek. Jazda na meskalinie na rowerze to zajebista sprawa, jest bardzo duża trzeźwość umysłu, tzn spokojnie panujesz nad tym co robisz - jedziesz normalnie, poza źrenicami i wyrazem twarzy nie zwracasz na siebie uwagi. A jednocześnie ostro tripujesz ^_^ Ja dawałem rade jeżdżąc po mieście na peaku, troche miałem lagi od natłoku informacji które do mnie docierały ale było bardzo przyjemnie. Zdecydowanie polecam, tylko uważaj na hipertermie bo na dworzu ponad 30C...
No a kiedy jedziesz rowerem to chcesz czy nie ale większość uwagi i skupienia musisz poświęcać na rzeczy związane z jazdą i uczestnictwem w ruchu drogowym. Przez to nie skupiasz sie aż tak bardzo na psychodeli chociaż ona cały czas pcha sie do głowy.
O to chodzi?
W głowie uporczywa analiza każdego ruchu dookoła mnie, przy mimowolnym wyliczeniu z jaką siłą nacisnąć na pedał brałem pod uwage to że ktoś jadący samochodem z na przeciwka rozmawia przez telefon, 20m przede mną na chodniku idzie w moją stronę jakiś koleś, a z boku powiewa delikatny wiatr. Jednocześnie do takiej abstrakcji, pełny chill out jeżeli chodzi o jazdę, no może troche gorąco mi było, ale pozatym całkowite opanowanie i przypuszczam że wogóle nie zwracałem na siebie uwagi. No oprócz oczu ale w nich u mnie zawsze wszystko widać. Wizualnie jak to meskalina, czyli delikatnie, lekkie dość charakterystyczne fraktale na ulicy, lekkie takie indiańskie - azteckie motywy jakby kwiatki liany czy coś. Może faktycznie źle to ująłem jak powiedziałem że to ostre tripowanie podczas jazdy.
jak jest z cenami? spotkałem się z ceną 200zł za gram, taką zasłyszaną, a jestem ciekaw normalnych.
da radę i.m.?
ile może leżeć? standardowo do kilku miesięcy, czy są jakieś szczególne przeciwwskazania.
i czy da radę jakoś zniwelowac bodyload? tyle, że czymś, co nie jest mj, o. :p
Learning To Fly.
dimethyltryptamine.
psychonauts.
God is an astronaut,
Oz lies over the rainbow,
and Midian is where the monsters live.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Analiza danych: Otwarcie legalnych sklepów z marihuaną powiązane ze spadkiem zgonów opioidowych
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Czescy lekarze będą mogli przepisywać pacjentom grzyby halucynogenne
Mieszkańcy Czech cierpiący na depresję i inne choroby, na które nie pomagają tradycyjne metody leczenia, będą mogli korzystać z leczniczych grzybów halucynogennych już od przyszłego roku, informuje polski portal informacyjny TVP World.